Białoruś chce przyłączyć się do rurociągu Odessa-Brody

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
11 listopada 2009, 14:05
Białoruś jest gotowa uczestniczyć w projekcie rozszerzenia rurociągu Odessa Brody - oznajmił prezydent Alaksandr Łukaszenka, zaznaczając, że dla jego kraju ważna jest dywersyfikacja dostaw energii.

"Rosja jest przyjaznym wobec nas krajem, ale nie możemy zależeć tylko od jednego dostawcy" - powiedział Łukaszenka w wywiadzie dla telewizji Trend News z Azerbejdżanu.

Jak podaje portal Biełorusskije Nowosti, mówiąc o możliwości importowania ropy z Azerbejdżanu przez Ukrainę Łukaszenka przyznał, że cena surowca azerbejdżańskiego jest obecnie nieco wysoka i komercyjnie nieopłacalna dla "rafinerii na drugim końcu rurociągu". Zauważył jednak, że technicznie byłoby to możliwe i że "istnieje zainteresowanie" ze strony państw basenu Morza Kaspijskiego, Ukrainy i Białorusi.

"Absolutnie bez problemu możemy dostarczyć do rafinerii w Mozyrzu ropę azerbejdżańską wysokiej jakości w celu przerobienia jej w białoruskich przedsiębiorstwach rafineryjnych" - cytuje słowa Łukaszenki agencja ITAR-TASS. Według białoruskiego prezydenta sprawa dostaw ropy przez Ukrainę była omawiana na jego niedawnym spotkaniu w Kijowie z ukraińskim prezydentem Wiktorem Juszczenką.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj