Reuters narusza przepisy antymonopolowe?

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
16 listopada 2009, 03:00
Europejski organ antymonopolowy wszczął pełne postępowanie wyjaśniające w sprawie umów między agencją informacyjną Thomson Reuters a jej kontrahentami. Chodzi przede wszystkim o dostawę systemów służących do pobierania uaktualnionych danych.

Komisja Europejska podejrzewa, że te umowy mogą przywiązywać użytkowników, takich jak wielkie banki, do współpracy z tą agencją i dostawcą danych, z naruszeniem przepisów o przeciwdziałaniu praktykom monopolistycznym. Komisja wyraziła obawy, że Thomson Reuters może mieć dominującą pozycję jako dostawca danych rynkowych w czasie rzeczywistym, takich jak notowania giełdowe, i nadużywać jej poprzez wprowadzanie w umowach klauzul ograniczających.

Próba przywiązania klientów

Zdaniem unijnych urzędników to mogłoby znaczyć, że klienci są przywiązani do Reuters ze względu na czasochłonność i koszty przeredagowania lub przekonfigurowania użytkowych programów komputerowych.

Agencja potwierdziła, że otrzymała od Komisji pytania dotyczące stosowania kodów oświadczyła, że zamierza współpracować. – Dane Thomson Reuters są wiarygodnie i stale identyfikowane przez zarządzany kod, który tworzymy i utrzymujemy dla potrzeb światowej nawigacji przekazywanych przez nas treści – utrzymuje spółka.

Wątpliwości analityków

Komisja zakomunikowała, że dochodzenie wszczęła z urzędu, a nie na podstawie skargi osoby trzeciej. Urzędnicy Komisji powiedzieli, że wydaje się, iż sprawa wypłynęła podczas badania fuzji Thomson Reuters, chociaż nie miała wpływu na tę transakcję.

W notatce analitycznej Citi komentuje: – Z naszego punktu widzenia wcale nie jest pewne, czy to dochodzenie nie jest bezprzedmiotowe. Technicznie to jest ich własność intelektualna, tak jak kody Bloomberg są własnością Bloomberg.

Fakty są takie, że istnieje wiele różnych systemów kodyfikacji i nie bardzo wiadomo, w jaki sposób Thomas Reuters mogłaby uniemożliwić mapowanie. Poza tym platforma technologiczna Reuters ma otwartą architekturę, która pozwala użytkownikom nakładać własne aplikacje na produkty Reuters. To zdecydowanie nie jest zamknięta platforma, w przeciwieństwie do platform innych dostawców systemów pobierania danych, zwłaszcza Bloomberga.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: FT
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj