Handlowcy zastawiają na klientów świąteczne pułapki cenowe

Ten tekst przeczytasz w 0 minut
22 grudnia 2009, 11:05
Ukrywanie rzeczywistej ceny towaru i pozorne gratisy to najczęstsze pułapki, które czyhają w sklepach na klientów w okresie przedświątecznym. Najwięcej naruszeń dotyczy braku informacji o cenach oraz udzielania nieprawdziwych informacji o promocyjnych dodatkach.

W sklepach brakuje przede wszystkim informacji, ile kosztował oferowany towar przed promocją. Handlowcy często celowo umieszczają przy towarach nieprawidłowo wyliczoną cenę jednostkową towaru.

Fikcyjne obniżki czy podawanie niepełnych cen, do których należy jeszcze doliczyć podatek, to tylko niektóre przykłady praktyk zakazanych na mocy ustawy o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym, która zawiera tzw. czarną listę zakazanych praktyk – wskazuje Małgorzata Zielińska z kancelarii FKA Furtek Komosa Aleksandrowicz.

Więcej: "Świąteczne promocje pełne zakazanych klauzul"

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Tematy: handel
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj