| EUR/PLN | 3.9675 | plus | 0.0125 PLN |
| USD/PLN | 3.0945 | plus | 0.0104 PLN |
| CHF/PLN | 3.0542 | plus | 0.0060 PLN |
| GBP/PLN | 4.7690 | plus | 0.0198 PLN |
2010-02-01 04:17, ostatnia aktualizacja: 2010-02-02 12:23
Reklamy irytują aż 68 proc. użytkowników serwisów społecznościowych - mówi w wywiadze dla Dziennika Gazety Prawnej, Tomasz Rzepniewski, szef MEC Interaction.

Tomasz Rzepniewski Fot. Archiwum
Fot. DGP

Facebook jest największym portalem internetowym na świecie.
Fot. Bloomberg
MICHAŁ FURA: Facebook, największy serwis społecznościowy na świecie, ma coraz więcej użytkowników w Polsce, a niektórzy twierdzą, że wkrótce pokona Naszą-Klasę. Jakie jest pana zdanie?
TOMASZ RZEPNIEWSKI: To możliwe, ale wcale nie jest takie oczywiste. Dziś Face- book ma w Polsce ponad 3 mln użytkowników, a Nasza-Klasa – ponad 11 mln. To ogromna różnica, której nie da się tak szybko zmniejszyć. Wprawdzie Facebook zakłada, że w tym roku zdobędzie 8–10 mln użytkowników w Polsce, ale nie wydaje mi się to realne. Bardzo dobrym wynikiem będzie 6 mln. W dłuższej perspektywie uważam natomiast, że ta proporcja będzie zmieniać się na korzyść Facebooka. Nie przegoni on jednak Naszej-Klasy pod względem liczby użytkowników ani w tym, ani w przyszłym roku. Obstawiam, że najbardziej realna perspektywa to ok. 3–5 lat.
Dlaczego miałoby to mu zająć aż tyle czasu? I jak Facebook będzie zdobywał polski rynek – odbierając użytkowników Naszej-Klasie czy raczej przyciągając nowe osoby?
W grę wchodzić będzie i jedno, i drugie. Trzeba zdawać sobie sprawę, jak bardzo różni są dziś użytkownicy obu serwisów. Z Facebooka korzystają przede wszystkim mieszkańcy miast, osoby lepiej wykształcone, znające języki, bardziej świadome, jeśli chodzi o korzystanie z internetu, przeważnie młode. Z kolei w Naszej-Klasie mamy prawdziwy przekrój polskiego społeczeństwa. Mówiąc językiem reklamy, jest tam praktycznie każdy target, można więc zrobić niemal każdą kampanię. Sporą grupę stanowią osoby, które dzięki Naszej-Klasie w ogóle odkryły internet, ale też poza ten serwis praktycznie nie wyszły. Są tacy, którzy nie wiedzą nawet, że można wysyłać do siebie wiadomości inaczej niż za pośrednictwem Naszej-Klasy. Są też oczywiście tacy, którzy są bardziej otwarci, poszukują nowych rozwiązań i serwisów. Na ich przejęcie może liczyć Facebook, który z czasem będzie też stawał się bardziej polski i popularny. Jednak pewnych grup użytkowników z pewnością nigdy od Naszej-Klasy nie przejmie. Dlatego innym sposobem na rozwój będzie przyciąganie młodych osób, które zaczynają korzystać z internetu, lub takich, które już w nim są, ale jeszcze nie przekonały się do serwisów społecznościowych.
Właściciele wszystkich serwisów społecznościowych na świecie szukają sposobów, jak rosnącą liczbę użytkowników przekuć na pieniądze. Czy czeka nas zalew reklam w Naszej-Klasie, Facebooku czy innych tego typu miejsach?
To zależy od serwisu i jego strategii. Na pewno reklam w tych serwisach będzie coraz więcej, bo firmy chcą być tam, gdzie ich potencjalni klienci. Pytanie, w jaki sposób będą tam obecne. W przypadku Naszej-Klasy liczba reklam jest ogromna już dziś. Widać, że właścicielom zależy na szybkiej maksymalizacji przychodów. Jest to serwis o liczbie użytkowników takiej, jaką posiadają największe portale. I kupowanie reklam w Naszej-Klasie też przypomina kupowanie reklam w portalach. Z tego powodu znaczna część reklam to zwykłe formaty graficzne, które są bardzo inwazyjne i irytujące. Pod względem cen to także jest już najwyższa półka. Można oczywiście przeprowadzić za pośrednictwem Naszej-Klasy kampanię, wydając na nią jakieś 40–60 tys. zł, ale są też takie kampanie, których ceny zaczynają się od 500 tys. zł.
Jakie mogą być wpływy Naszej-Klasy z reklam?
Biorąc pod uwagę wszystkie oferowane przez serwis formy reklamy, czyli zarówno reklamę graficzną, ale także afiliacyjną, której jest naprawdę dużo w Naszej-Klasie, można szacować te wpływy na około 60 mln zł rocznie. Ale obecna strategia, czyli zalew reklamami, może się obrócić się przeciwko serwisowi.
Dlaczego?
Bo grozi odpływem użytkowników. Z badań na temat stosunku użytkowników serwisów społecznościowych do reklam, które niedawno przeprowadziliśmy, wynika, że reklamy są denerwujące aż dla 68 proc. badanych. Facebook też boi się zniechęcić swoich użytkowników zbyt dużą liczbą reklam, dlatego ma inną filozofię. Sprzedaje reklamy, ale stara się nimi nie drażnić. Są one mniej inwazyjne, za to mają więcej walorów informacyjnych i potrafią zaangażować użytkowników. To może być istotne, bo nasze badania pokazały, że użytkownicy nie są specjalnie lojalni wobec serwisów społecznościowych. Aż 49 proc. badanych powiedziało, że założyłoby profil na nowym serwisie społecznościowym, gdyby taki powstał. Badani nie przejęliby się nawet utratą profilu na serwisie, żałowaliby natomiast utraty listy znajomych, choć i w tym przypadku znaleźliby inne sposoby kontaktu. Mówili: – Byłoby przykro, ale jeśli zależałoby nam na znajomościach, to już dawno pomyślelibyśmy o e-mailach bądź adresach, telefonach. Wszyscy badani nie są natomiast w stanie wyobrazić sobie już życia bez jakiegokolwiek serwisu społecznościowego.
Jakie są jeszcze różnice w podejściu do reklam między użytkownikami Facebooka a Naszej-Klasy?
Pewne opinie na temat reklam są wspólne dla wszystkich: reklamy ich rozpraszają i im przeszkadzają; denerwują, gdy są niezgodne z ich zainteresowaniami. Ale gdy przyjrzymy się bliżej, widać wyraźne różnice w podejściu do niektórych kwestii. Użytkownicy Naszej-Klasy są nastawieni do reklam bardziej negatywnie niż Facebooka czy Fotki. Wśród osób na Naszej-Klasie jest najwięcej takich, które nie chciałaby na przykład mieć możliwości kontaktu z marką, którą lubią, poprzez przyłączenie się do grona jej znajomych. Tymczasem to jeden z najczęściej używanych sposobów marketingowych przez marki na Facebooku.
Z przeprowadzonych przez was badań wynika też, że użytkownicy Naszej-Klasy najrzadziej dzielą się między sobą informacjami, np. o koncertach czy ciekawych miejsach...
Podobnych różnic jest więcej. Znajomi na Facebooku częściej dzielą się między sobą informacjami o ciekawych koncertach, filmach czy miejscach niż na Naszej-Klasie. Ale pamiętajmy, że Facebook to ludzie z dużych miast, gdzie takie wydarzenia w ogóle mają miejsce, podczas gdy nie ma ich w małych miasteczkach. Stąd być może w Naszej-Klasie jest największy – aż 55-proc. – udział osób, które w ogóle nie czerpią z tego serwisu takich informacji. Nasza-Klasa służy po prostu do czego innego, bo inni są jej użytkownicy. Osoby z Naszej-Klasy najchętniej piszą do siebie wiadomości tekstowe i zamieszczają lub zmieniają zdjęcia na profilach. Natomiast prawie nie wymieniają się materiałami wideo, tak jak robią to fejsbukowicze. Oni też chętniej dowiadywaliby się z serwisu o nowych produktach czy nowościach. Osoby z Naszej-Klasy w większości tego nie chcą.
*Tomasz Rzepniewski szef MEC Interaction – wyspecjalizowanego w planowaniu kampanii reklamowych w internecie departamentu Mediaedge:cia, największego domu mediowego na polskim rynku
soma photograph soma pizza pa soma pills discription soma pill sample pics tawnee stone soma physical therapy equipment soma port 300 soma porn palace soma playset soma powered by phpbb soma posion the well soma posions the well soma prescription medicines cod soma prescribtions soma prescriber information soma pregnancy category soma production company soma printable coupons soma priddle soma promotional code soma production india history
| Konto przez internet? Wejdź i sprawdź najczęsciej wybierane konta bankowe! | Wszystkie banki w jednym miejscu. Konta, karty kredytowe, kredyty! | Szukasz kredytu hipotecznego? Sprawdź najnowsze promocje! | Szukasz szybkiej gotówki? Wejdź i wybierz najtańszą pożyczkę! |
Darmowa e-gazeta! „Dziennik Gazeta Prawna”, „Financial Times”, agencja Bloomberg codziennie w Twojej skrzynce! Zapisz się na nowy Newsletter Forsal.pl
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Infor Biznes Sp. z o.o.
Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Infor Biznes Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

2010-09-02 23:22
Amerykańskie giełdy kontynuowały w czwartek wzrosty z poprzedniej sesji, dzięki czemu pomału odchodzi już w niepamięć ubiegły miesiąc, który okazał się najgorszym sierpniem dla rynków od 2001 roku.»

2010-09-02 21:45
Nowe Miasto nad Pilicą być może straciło historyczną szansę. Bez wsparcia nie będzie w stanie zagospodarować powojskowych terenów. Amerykański inwestor gotów był wyłożyć grubo ponad 100 mln zł na centrum magazynowo-logistyczne. Lokalny samorząd liczył na dodatkowe kilkaset miejsc pracy w mieście, w którym mieszka 4 tys. osób. »

2010-09-02 20:42
Hiszpańskie Ministerstwo Pracy i Imigracji ogłosiło w czwartek po raz pierwszy dane, z których wynika, że od stycznia 2008 roku liczba przedsiębiorstw w tym kraju zmalała o 110 058. Kryzys najmocniej dotknął firmy zatrudniające od 6 do 50 pracowników. W omawianym okresie upadło 47 835 takich przedsiębiorstw.»

2010-09-02 20:41
Dynamika ożywienia w niemieckiej gospodarce jest "optyczną iluzją" spowodowaną głębią wcześniejszej zapaści. Niemiecka gospodarka przypomina skoczka na bungee, który osiągnął już maksymalny punkt skoku i elastyczna lina zaczyna ciągnąć go z powrotem - twierdzi analityk ośrodka badawczego Centre for European Reform (CER) Philips Whyte.»

2010-09-02 19:54
Jeden z największych brytyjskich banków, częściowo znacjonalizowany Royal Bank of Scotland (RBS) ogłosił w czwartek, że zwolni dalsze 3,5 tys. pracowników (ok. 2,2 proc. ogółu zatrudnionych) - informuje BBC.»

giełdafundusze inwestycyjnefinanse
2010-09-02 19:28
Sierpień nie był dobrym miesiącem dla uczestników funduszy koncentrujących swoje inwestycje na rynkach rozwiniętych. W tej grupie krajów obserwować można było imponujące spadki poziomów indeksów akcji. Powody do zadowolenia mogą mieć natomiast inwestorzy, który wybrali azjatyckie rynki akcji, szczególnie w Tajlandii.»

2010-09-02 19:15
Delegacja eurodeputowanuch, belgijska prezydencja UE i Komisja Europejska porozumiały się w czwartek wieczorem co do ostatnich szczegółów unijnego nadzoru finansowego - dowiedziała się PAP ze źródeł w Parlamencie Europejskim. Porozumienie ma sprawić, że system ruszy od początku przyszłego roku.»

2010-09-02 18:39
Po wczorajszym silnym rajdzie w górę, europejskie indeksy wyraźnie straciły dziś impet. Największe giełdy na naszym kontynencie zakończyły czwartkową sesję niewielkimi wzrostami głównych wskaźników. »

2010-09-02 18:38
Tysiące pracowników londyńskiego metra rozpoczną w poniedziałek serię strajków. Rozmowy mające zakończyć debatę o zwolnieniach zostały zerwane - poinformował w czwartek związek zawodowy RMT, zrzeszający pracowników transportu.»

2010-09-02 18:25
Po wczorajszych ekscesach amerykańskich rynków dzisiejszy poranek w Europie wypadł bardzo spokojnie. Wyglądało to trochę tak jakby parkiety na starym kontynencie nie bardzo wierzyły w możliwość utrzymania środowej zwyżki w USA i zawczasu przygotowywały się na ewentualną korektę. »
| EUR/PLN | 3.9675 | plus | 0.0125 PLN |
| USD/PLN | 3.0945 | plus | 0.0104 PLN |
| CHF/PLN | 3.0542 | plus | 0.0060 PLN |
| GBP/PLN | 4.7690 | plus | 0.0198 PLN |




