czytaj e-DGP

Forsal.pl - portal finansowy

Financial Times po polsku
statystyki

2010-02-01 04:17 , ostatnia aktualizacja: 2010-02-02 12:23

Facebook może przegonić Naszą-Klasę już za trzy lata

Reklamy irytują aż 68 proc. użytkowników serwisów społecznościowych - mówi w wywiadze dla Dziennika Gazety Prawnej, Tomasz Rzepniewski, szef MEC Interaction.

MICHAŁ FURA: Facebook, największy serwis społecznościowy na świecie, ma coraz więcej użytkowników w Polsce, a niektórzy twierdzą, że wkrótce pokona Naszą-Klasę. Jakie jest pana zdanie?

TOMASZ RZEPNIEWSKI: To możliwe, ale wcale nie jest takie oczywiste. Dziś Face- book ma w Polsce ponad 3 mln użytkowników, a Nasza-Klasa – ponad 11 mln. To ogromna różnica, której nie da się tak szybko zmniejszyć. Wprawdzie Facebook zakłada, że w tym roku zdobędzie 8–10 mln użytkowników w Polsce, ale nie wydaje mi się to realne. Bardzo dobrym wynikiem będzie 6 mln. W dłuższej perspektywie uważam natomiast, że ta proporcja będzie zmieniać się na korzyść Facebooka. Nie przegoni on jednak Naszej-Klasy pod względem liczby użytkowników ani w tym, ani w przyszłym roku. Obstawiam, że najbardziej realna perspektywa to ok. 3–5 lat.

Dlaczego miałoby to mu zająć aż tyle czasu? I jak Facebook będzie zdobywał polski rynek – odbierając użytkowników Naszej-Klasie czy raczej przyciągając nowe osoby?

W grę wchodzić będzie i jedno, i drugie. Trzeba zdawać sobie sprawę, jak bardzo różni są dziś użytkownicy obu serwisów. Z Facebooka korzystają przede wszystkim mieszkańcy miast, osoby lepiej wykształcone, znające języki, bardziej świadome, jeśli chodzi o korzystanie z internetu, przeważnie młode. Z kolei w Naszej-Klasie mamy prawdziwy przekrój polskiego społeczeństwa. Mówiąc językiem reklamy, jest tam praktycznie każdy target, można więc zrobić niemal każdą kampanię. Sporą grupę stanowią osoby, które dzięki Naszej-Klasie w ogóle odkryły internet, ale też poza ten serwis praktycznie nie wyszły. Są tacy, którzy nie wiedzą nawet, że można wysyłać do siebie wiadomości inaczej niż za pośrednictwem Naszej-Klasy. Są też oczywiście tacy, którzy są bardziej otwarci, poszukują nowych rozwiązań i serwisów. Na ich przejęcie może liczyć Facebook, który z czasem będzie też stawał się bardziej polski i popularny. Jednak pewnych grup użytkowników z pewnością nigdy od Naszej-Klasy nie przejmie. Dlatego innym sposobem na rozwój będzie przyciąganie młodych osób, które zaczynają korzystać z internetu, lub takich, które już w nim są, ale jeszcze nie przekonały się do serwisów społecznościowych.

Właściciele wszystkich serwisów społecznościowych na świecie szukają sposobów, jak rosnącą liczbę użytkowników przekuć na pieniądze. Czy czeka nas zalew reklam w Naszej-Klasie, Facebooku czy innych tego typu miejsach?

To zależy od serwisu i jego strategii. Na pewno reklam w tych serwisach będzie coraz więcej, bo firmy chcą być tam, gdzie ich potencjalni klienci. Pytanie, w jaki sposób będą tam obecne. W przypadku Naszej-Klasy liczba reklam jest ogromna już dziś. Widać, że właścicielom zależy na szybkiej maksymalizacji przychodów. Jest to serwis o liczbie użytkowników takiej, jaką posiadają największe portale. I kupowanie reklam w Naszej-Klasie też przypomina kupowanie reklam w portalach. Z tego powodu znaczna część reklam to zwykłe formaty graficzne, które są bardzo inwazyjne i irytujące. Pod względem cen to także jest już najwyższa półka. Można oczywiście przeprowadzić za pośrednictwem Naszej-Klasy kampanię, wydając na nią jakieś 40–60 tys. zł, ale są też takie kampanie, których ceny zaczynają się od 500 tys. zł.

Jakie mogą być wpływy Naszej-Klasy z reklam?

Biorąc pod uwagę wszystkie oferowane przez serwis formy reklamy, czyli zarówno reklamę graficzną, ale także afiliacyjną, której jest naprawdę dużo w Naszej-Klasie, można szacować te wpływy na około 60 mln zł rocznie. Ale obecna strategia, czyli zalew reklamami, może się obrócić się przeciwko serwisowi.

Dlaczego?

Bo grozi odpływem użytkowników. Z badań na temat stosunku użytkowników serwisów społecznościowych do reklam, które niedawno przeprowadziliśmy, wynika, że reklamy są denerwujące aż dla 68 proc. badanych. Facebook też boi się zniechęcić swoich użytkowników zbyt dużą liczbą reklam, dlatego ma inną filozofię. Sprzedaje reklamy, ale stara się nimi nie drażnić. Są one mniej inwazyjne, za to mają więcej walorów informacyjnych i potrafią zaangażować użytkowników. To może być istotne, bo nasze badania pokazały, że użytkownicy nie są specjalnie lojalni wobec serwisów społecznościowych. Aż 49 proc. badanych powiedziało, że założyłoby profil na nowym serwisie społecznościowym, gdyby taki powstał. Badani nie przejęliby się nawet utratą profilu na serwisie, żałowaliby natomiast utraty listy znajomych, choć i w tym przypadku znaleźliby inne sposoby kontaktu. Mówili: – Byłoby przykro, ale jeśli zależałoby nam na znajomościach, to już dawno pomyślelibyśmy o e-mailach bądź adresach, telefonach. Wszyscy badani nie są natomiast w stanie wyobrazić sobie już życia bez jakiegokolwiek serwisu społecznościowego.

Jakie są jeszcze różnice w podejściu do reklam między użytkownikami Facebooka a Naszej-Klasy?

Pewne opinie na temat reklam są wspólne dla wszystkich: reklamy ich rozpraszają i im przeszkadzają; denerwują, gdy są niezgodne z ich zainteresowaniami. Ale gdy przyjrzymy się bliżej, widać wyraźne różnice w podejściu do niektórych kwestii. Użytkownicy Naszej-Klasy są nastawieni do reklam bardziej negatywnie niż Facebooka czy Fotki. Wśród osób na Naszej-Klasie jest najwięcej takich, które nie chciałaby na przykład mieć możliwości kontaktu z marką, którą lubią, poprzez przyłączenie się do grona jej znajomych. Tymczasem to jeden z najczęściej używanych sposobów marketingowych przez marki na Facebooku.

Z przeprowadzonych przez was badań wynika też, że użytkownicy Naszej-Klasy najrzadziej dzielą się między sobą informacjami, np. o koncertach czy ciekawych miejsach...

Podobnych różnic jest więcej. Znajomi na Facebooku częściej dzielą się między sobą informacjami o ciekawych koncertach, filmach czy miejscach niż na Naszej-Klasie. Ale pamiętajmy, że Facebook to ludzie z dużych miast, gdzie takie wydarzenia w ogóle mają miejsce, podczas gdy nie ma ich w małych miasteczkach. Stąd być może w Naszej-Klasie jest największy – aż 55-proc. – udział osób, które w ogóle nie czerpią z tego serwisu takich informacji. Nasza-Klasa służy po prostu do czego innego, bo inni są jej użytkownicy. Osoby z Naszej-Klasy najchętniej piszą do siebie wiadomości tekstowe i zamieszczają lub zmieniają zdjęcia na profilach. Natomiast prawie nie wymieniają się materiałami wideo, tak jak robią to fejsbukowicze. Oni też chętniej dowiadywaliby się z serwisu o nowych produktach czy nowościach. Osoby z Naszej-Klasy w większości tego nie chcą.

*Tomasz Rzepniewski szef MEC Interaction – wyspecjalizowanego w planowaniu kampanii reklamowych w internecie departamentu Mediaedge:cia, największego domu mediowego na polskim rynku


Podobne tematy:

Najnowsze komentarze:

TANIE kredyty mieszkaniowe
BEZPŁATNE porównanie. SPRAWDŹ!
Ranking LOKAT bankowych 2011
Porównaj i zamów on-line!
Kredyty dla firm
Porównaj i wybierz najlepszy!
Ranking KONT bankowych!
Porównaj i załóż najlepsze konto.
Forsal.pl - Giełda, Waluty, Finanse na Facebooku

Najnowsze

Mokate - rodzinna firma, światowy eksporter i kura znosząca złote jajka

handelFMCG

Mokate - rodzinna firma, światowy eksporter i kura znosząca złote jajka

2012-02-04 10:32

Smykałki do biznesu nikt Teresie Mokrysz nie może odmówić. Urzędniczka z Ustronia po upadku gospodarki planowej wzięła się za rodzinny biznes, który rozkręciła do skali, o jakiej marzy większość przedsiębiorców. »

Koszty obsługi transakcji kartami wkrótce nareszcie spadną

kartyfinanse osobistefinanse

Koszty obsługi transakcji kartami wkrótce nareszcie spadną

2012-02-04 09:15

Wydawcy kart i sieci handlowe blisko porozumienia w sprawie wysokości prowizji od płatności bezgotówkowych.»

Eksperci: Prawo utrudnia rozróżnianie legalnych treści w sieci

prawomediainternet

Eksperci: Prawo utrudnia rozróżnianie legalnych treści w sieci

2012-02-04 08:33

Internauci nie są świadomi, że z niektórych treści cyfrowych - filmów, książek, muzyki - korzystają zgodnie z prawem. W opinii ekspertów, rozróżnienie pomiędzy tym, co jest w sieci legalne, a co nie, utrudnia obecne prawo autorskie, a ACTA tę płynną granicę utrwali.»

W sporze o ACTA żadna ze stron nie ma racji

prawointernet

W sporze o ACTA żadna ze stron nie ma racji

2012-02-04 08:10

Niełatwo jest pisać o gwałtownym i emocjonalnym sporze, który rozgorzał wokół podpisywania porozumienia ACTA, dotyczącego zwalczania obrotu towarami podrobionymi.»

Warszawskie lotnisko wykorzystuje system ostrzegania przed gołoledzią

transportlotnictwo

Warszawskie lotnisko wykorzystuje system ostrzegania przed gołoledzią

2012-02-04 08:00

Warszawskie lotnisko Chopina od roku wykorzystuje zmodernizowany system zapowiadający wystąpienie gołoledzi na drogach startowych i dojazdowych - poinformował PAP rzecznik portu Przemysław Przybylski. System umożliwia przygotowanie się do zwalczenia oblodzenia.»

W osiedlowym sklepiku tanio jak w supermarkecie

handelfinanse

W osiedlowym sklepiku tanio jak w supermarkecie

2012-02-04 07:30

Konsolidacje na rynku spożywczym doprowadzą do spadku cen nawet o 30 proc.»

Deloitte: To będzie dobry rok dla motoryzacji

przemysłmotoryzacja

Deloitte: To będzie dobry rok dla motoryzacji

2012-02-04 07:10

Firma doradcza Deloitte opublikowała raport na temat branży motoryzacyjnej w Polsce. Wynika z niego, że 60 proc. producentów działających w tym sektorze uważa za bardzo prawdopodobne uruchomienie nowych inwestycji. »

ACTA: debata z udziałem premiera - w poniedziałek o 14.

prawomediainternet

ACTA: debata z udziałem premiera - w poniedziałek o 14.

2012-02-04 06:30

Zapowiedziana przez premiera otwarta debata o umowie ACTA rozpocznie się w poniedziałek o godz. 14 w Sali Kolumnowej KPRM - poinformowało CIR. »

Bezpieczeństwo kibiców na Euro 2012 pod znakiem zapytania

euro2012

Bezpieczeństwo kibiców na Euro 2012 pod znakiem zapytania

2012-02-04 06:20

Kompletnie nie wiadomo, kto dzisiaj w gabinecie Donalda Tuska odpowiada za spokój na ulicach w czasie Euro 2012»

Dziś 75. rocznica decyzji o budowie Centralnego Okręgu Przemysłowego

makroekonomiainwestycjeprzemysł

Dziś 75. rocznica decyzji o budowie Centralnego Okręgu Przemysłowego

2012-02-04 06:02

Położony w widłach Wisły i Sanu COP był jedną z największych inwestycji gospodarczych w Polsce międzywojennej.»



Przeciętne wynagrodzenie brutto (ang. Average gross wages) – jeden ze wskaźników opisujących wynagrodzenia. Przeciętne... więcej »
EUR/PLN4.1749minus-0.0147 PLN
USD/PLN3.1731minus-0.0143 PLN
CHF/PLN3.4590minus-0.0176 PLN
GBP/PLN5.0198minus-0.0185 PLN
WIG41768.91plus0.40 %
WIG202374.47plus0.14 %
mWIG402398.19plus0.47 %
sWIG809643.31plus0.85 %
 
Złoto1726,8minus-1.91 %
Gaz ziemny4,060.00 %
Ropa114,910.00 %
Pallad786,50.00 %
Platyna1865,50.00 %
Srebro33,64minus-2.01 %
 

Newsletter

Czytaj najnowsze wiadomości gospodarcze i finansowe z renomowanych źródeł! Zapisz się na bezpłatny newsletter Forsal.pl
reklama

Najczęściej wyszukiwane