czytaj e-DGP

Forsal.pl - portal finansowy

Financial Times po polsku
statystyki

2010-08-26 20:31

Cinzia Alcidi: Niezależna polityka pieniężna pomaga przy wychodzeniu z recesji

Kraj, który tak jak Polska prowadzi niezależną politykę pieniężną, może użyć jej do pobudzenia gospodarki w czasach recesji. Ma więc znacznie więcej przestrzeni do manewru niż przy sztywnym kursie albo w unii walutowej - mówi Cinzia Alcidi z Center for European Policy Studies w Brukseli.

„Obserwator Finansowy”: Jakie główne okoliczności w prowadzeniu polityki pieniężnej powinny obecnie brać po uwagę europejskie banki centralne, zważywszy na ograniczenia fiskalne i rozchwianie na rynkach walutowych? Zacznijmy od Europejskiego Banku Centralnego.

Cinzia Alcidi: Głównym celem EBC jest utrzymywanie stabilności cen. EBC troszczy się głównie o inflację i w tej chwili, przynajmniej w krótkim terminie, nie ma obaw o wzrost cen. Jeśli czegoś można się obawiać, to raczej deflacji, bo w niektórych krajach strefy euro ceny spadają.

Sytuacja w krajach strefy euro jest zróżnicowana. Niemcy rozwijają się bardzo szybko, a kraje takie jak Grecja, Hiszpania, Irlandia przeszły przez głęboką recesję. EBC utrzymuje od ponad roku stopy procentowe na bardzo niskim poziomie. Tu się nic nie zmienia. EBC działał również, aby uspokoić sytuację w najgorzej funkcjonujących segmentach europejskiego systemu finansowego. Sytuacja w tym segmencie stała się napięta od początku tego roku, a zwłaszcza w kwietniu i maju, kiedy zaostrzył się kryzys grecki. Wiele banków w Europie, zwłaszcza z krajów peryferyjnych zaczęło mieć problemy z pozyskaniem środków na rynku międzybankowym. Banki przestały pożyczać pieniądze bankom znajdującym się w krajach peryferyjnych, takich jak Grecja czy Hiszpania. Banki centralne starały się w jakiś sposób wypełnić tę lukę, dostarczając środki bankom komercyjnym mającym kłopoty ze sfinansowaniem się. Innymi słowy mówiąc, EBC starał się głównie utrzymać w normie sytuację na rynku międzybankowym.

A co z kursem wymiany euro, zwłaszcza względem dolara, który w ciągu ostatniego roku zmieniał się jak szalony? Czy to jest jakiś problem dla EBC?

EBC troszczy się głównie, lub nawet wyłącznie, o inflację i stabilność finansową. Kursem wymiany nie powinien się martwić. Wartość euro względem innych walut może się zmieniać bez ograniczeń i rzeczywiście mocno się zmieniała w ostatnim okresie. Od początku 2010 r. euro straciło ok. 20 proc. względem dolara, a jego wartość jest bardzo zmienna. Duża zmienność jest objawem niepewności co do sytuacji w Europie.

Jakie są główne przyczyny tej niestabilności?

Po pierwsze, euro jest walutą rezerwową. Niektóre banki centralne na świecie utrzymują swoje rezerwy walutowe w euro. W tym celu kupują papiery skarbowe krajów strefy euro. Od początku 2010 r. wzrosła niepewność co do zdolności niektórych krajów do spłaty swoich zobowiązań, powiększyło się ryzyko ogłoszenia niewypłacalności i inwestorzy – banki centralne, ale także inwestorzy prywatni, zaczęli się pozbywać papierów wartościowych denominowanych w euro. To przyczyniło się do deprecjacji euro.

Zajmijmy się teraz Europą Środkową i Wschodnią. Czy w obecnej sytuacji banki centralne np. państw bałtyckich, Polski, Węgier powinny używać narzędzi polityki monetarnej, aby w pewien sposób skompensować politykę fiskalną, którą wielu ekonomistów uważa za niewystarczająco zdyscyplinowaną?

Jest zasada, która mówi, że jeśli jakiś kraj ma sztywny kurs walutowy, to niewiele może zrobić w dziedzinie monetarnej, aby pobudzić lub ochłodzić gospodarkę. Pierwszym i najważniejszym bowiem obowiązkiem banku centralnego w takim kraju jest utrzymywanie stałego kursu wymiany z walutą referencyjną. Gdyby prowadził ekspansywną politykę monetarną w warunkach sztywnego kursu, wywierałby nacisk na kurs walutowy w kierunku deprecjacji. Przy sztywnym kursie bank centralny naprawdę nie ma wiele możliwości manewru, w tym kontrolowania inflacji. Taki reżim kursowy obowiązuje w wielu państwach Europy Środkowej i Wschodniej, w tym w krajach bałtyckich. W tych państwach polityka monetarna nie mogła nic zdziałać, aby ułatwić dostosowanie poziom płac i cen. Realna strona gospodarki musiała się dostosować w sytuacji, gdy strona monetarna jest zablokowana. W krajach bałtyckich płace spadły ponad 20 proc.

Wydaje się, że państwa bałtyckie miały dobry powód, żeby trwać przy sztywnym kursie, ponieważ wiele kredytów tam zaciągniętych  było denominowanych w euro. Deprecjacja oznaczałaby, że te kredyty będzie ciężej spłacić.

Zgadza się. Ale proszę wyobrazić sobie, że pana pensja jest obcięta o 20 proc. Tak czy inaczej, jeśli ma pan kredyt walutowy, będzie go trudniej spłacić.

A co z krajami, które mogą prowadzić niezależną politykę pieniężną?

Takimi jak Polska?

Powiedzmy.

Co do zasady, kraj, który prowadzi niezależną politykę pieniężną, może użyć jej do pobudzenia gospodarki w recesji. Ma więc znacznie więcej przestrzeni do manewru niż przy sztywnym kursie albo w unii walutowej. Trzeba jednak równocześnie myśleć o skutkach inflacyjnych.

W tej chwili w Polsce inflacja nie stanowi problemu. Dużo ważniejszą kwestią wydaje się polityka budżetowa, zwłaszcza w kontekście ustawowych i konstytucyjnych limitów zadłużenia publicznego, jakie obowiązują w Polsce.

Finanse publiczne to potężny problem na całym świecie. Przeszliśmy przez kryzys na rynkach finansowych i głęboką recesję. Aby przejście przez te perturbacje było mniej bolesne, rządy podjęły rozmaite programy, co wiązało się ze znacznymi wydatkami. Teraz dochody podatkowe wszędzie spadają, bo wielu ludzi straciło pracę. Problem jest bardzo poważny. Z jednej strony mamy ograniczenia finansowe wprowadzone przez regulacje krajowe, takie jak w Polsce, lub międzynarodowe, jak kryteria z Maastricht. Żeby je zachować, potrzeba restrykcyjnej polityki fiskalnej. Czyli albo podnosimy podatki albo obniżamy wydatki. Oba rozwiązania są bardzo bolesne, zwłaszcza że gospodarka europejska jeszcze nie wyszła z recesji. Ryzyko polega na tym, że możemy osłabić perspektywę wzrostu na przyszłość i wpaść znowu w głęboką recesję. Jeśli natomiast nie konsolidujemy finansów publicznych, natrafiamy na ograniczenia budżetowe, rządy muszą płacić więcej za pożyczanie pieniędzy itd. I tak źle, i tak niedobrze. Tak naprawdę nie ma zgody jak rozwiązać ten dylemat. Niemcy uważają, że trzeba ciąć wydatki i podnosić podatki. Im łatwo tak zrobić, bo szybko się rozwijają. Z drugiej strony jest pogrążona w głębokich kłopotach Hiszpania. Wszyscy mówią, że jeśli dalej Hiszpanie będą ciąć wydatki, wpadną znowu w głęboką recesję.

Pełny wywiad z Cinzią Alcidi: Banki centralne Europy wobec kryzysu


Najnowsze komentarze:

TANIE kredyty mieszkaniowe
BEZPŁATNE porównanie. SPRAWDŹ!
Oszczędzaj na lokacie 8,5%
Sprawdź!
Kredyty dla firm
Porównaj i wybierz najlepszy!
Konto bez ukrytych opłat
i Premia do 300 zł.Sprawdź teraz!.
Forsal.pl - Giełda, Waluty, Finanse na Facebooku

Najnowsze

Mazierski: Giełdy szybko odrabiają straty

giełdakomentarz

Mazierski: Giełdy szybko odrabiają straty

2012-05-22 09:50

W poniedziałek światowe indeksy wykonały bardzo wyraźny ruch wzrostowy. Jednak z uwagi na niskie obroty nie można jeszcze mówić o trwałej zmianie obecnego trendu.»

Zajkowski: Dane z USA pozytywnie zaskoczą

walutykomentarz

Zajkowski: Dane z USA pozytywnie zaskoczą

2012-05-22 09:48

Eurodolar kontynuuje korektę po silnej wyprzedaży z pierwszej części miesiąca. W trakcie sesji w Stanach Zjednoczonych euro umocniło się do poziomu 1,2823 USD. »

Bachert: Euro i złoty przed szansą na umocnienie

walutykomentarz

Bachert: Euro i złoty przed szansą na umocnienie

2012-05-22 09:36

Początek nowego tygodnia na rynku euro/dolara przebiegał relatywnie spokojnie. »

Bluj: Wciąż mało by liczyć na risk-on, ale coraz trudniej widzieć tylko risk-off…

obligacjestopy procentowekomentarz

Bluj: Wciąż mało by liczyć na risk-on, ale coraz trudniej widzieć tylko risk-off…

2012-05-22 09:34

Jakkolwiek byśmy nie oceniali wartości utrzymania greckiego członkostwa w strefie euro, to jednak niezmiennie ewentualność opuszczenia wspólnoty przez jakikolwiek kraj jest uważane obecnie za najsilniejszy (obok sytuacji w Hiszpanii) czynnikiem ryzyka dla Europy. »

Kwiecień: Rynki odbiły się od dna

giełdawalutykomentarz

Kwiecień: Rynki odbiły się od dna

2012-05-22 09:21

Po dość brutalnej przecenie na rynkach w pierwszej połowie maja, poniedziałek przyniósł kontynuację piątkowego odbicia i to pomimo fatalnej postawy notowanego drugą sesję Facebooka. »

Akcjonariusze Bank Pocztowego odłożyli decyzję w sprawie IPO do jesieni

debiutfinansegiełda

Akcjonariusze Bank Pocztowego odłożyli decyzję w sprawie IPO do jesieni

2012-05-22 09:16

Rada nadzorcza Banku Pocztowego oraz komitet sterujący, w skład którego wchodzą przedstawiciele głównych akcjonariuszy oraz przedstawiciele zarządu banku, zdecydowali o przełożeniu decyzji w sprawie debiutu na giełdzie Banku Pocztowego do jesieni, poinformował agencję ISB wiceprezes Banku Pocztowego Szymon Midera. »

Giełdy w Azji w górę. Pomogły Chiny

giełda

Giełdy w Azji w górę. Pomogły Chiny

2012-05-22 09:01

Giełdy w Azji szły w górę drugi dzień z rzędu. Pojawił się optymizm, że Europa i Chiny bardziej skutecznie będą wspierać wzrost swoich gospodarek.»

Polska nie wykorzystuje środków z elastycznej linii kredytowej MFW

finanse publicznefinanse

Polska nie wykorzystuje środków z elastycznej linii kredytowej MFW

2012-05-22 08:59

Polska nie wykorzystuje środków przyznanych przez Międzynarodowy Fundusz Walutowy (MFW) w ramach elastycznej linii kredytowej (FCL) - wynika z cotygodniowego raportu MFW na temat jego działalności finansowej.»

Tokyo Skytree: najwyższa wieża telekomunikacyjna świata otwarta

budownictwonieruchomości

Tokyo Skytree: najwyższa wieża telekomunikacyjna świata otwarta

2012-05-22 08:59

W stolicy Japonii otwarto we wtorek najwyższą wieżę telekomunikacyjną na świecie - Tokyo Skytree. Największą atrakcją mierzącej 634 metry budowli są dwie platformy widokowe umieszczone na wysokości 350 i 400 metrów - podała agencja dpa.»

Szweda: 100 mld EUR poprawi nastroje

giełdakomentarz

Szweda: 100 mld EUR poprawi nastroje

2012-05-22 08:54

100 mld EUR ratunkowego finansowania dla greckich banków może - przy obecnych nastrojach rynkowych - przesądzić o przedłużeniu odbicia na światowych rynkach. GPW ma znów szansę błysnąć.»



EUR/PLN4.3059minus-0.0089 PLN
USD/PLN3.3625minus-0.0033 PLN
CHF/PLN3.5846minus-0.0067 PLN
GBP/PLN5.3263minus-0.0036 PLN
WIG37850.04plus0.16 %
WIG202097.74plus0.07 %
mWIG402293.48plus0.13 %
sWIG809276.92plus0.33 %
 
Złoto1631,22minus-0.74 %
Gaz ziemny4,060.00 %
Ropa114,910.00 %
Pallad786,50.00 %
Platyna1865,50.00 %
Srebro31,16minus-1.67 %
 

Newsletter

Czytaj najnowsze wiadomości gospodarcze i finansowe z renomowanych źródeł! Zapisz się na bezpłatny newsletter Forsal.pl

Najczęściej wyszukiwane