Obniżenie ratingu dla Węgier było rynkową wiadomością dnia, ale inwestorzy nad Wisłą byli już zbyt zmęczeni nerwowym rokiem by zareagować. Kolejna gorzka pigułka została więc gładko przełknięta, choć inwestorzy na Węgrzech mogą mieć na ten temat inne zdanie - BUX spadł o 0,6 proc. i był najsłabszym indeksem na Starym Kontynencie. Zresztą nie tylko dziś - od początku roku BUX zyskał skromniutkie 0,8 proc.

Dwie rzeczone spółki, których kurs zmienił się mocniej niż o 1 proc. to Tauron (TAURONPE) (w dół) i Telekomunikacja (w górę). Na tak płytkim rynku próżno szukać uzasadnienia dla takiej, a nie innej zmiany ceny. Wśród mniejszych spółek uwaga inwestorów koncentrowała się dziś na Makaronach (plus 14,7 proc.) po ustaleniu szczegółów fuzji z Mispolem, Travelplanet.pl (plus 9,1 proc.) po ujawnieniu kolejnego dużego akcjonariusza i Bomi (plus 6,7 proc.) po spekulacjach o możliwym przejęciu spółki przez rywali z branży, a plotki te podsyciła transakcja sprzedaży Żabki na rzecz Tesco.

Publikowane dziś dane makro z USA miały pozytywny wydźwięk. Zamówienia na dobra trwałe (z wyłączeniem samochodów) wzrosły o 2,4 proc. wobec października, a liczba osób pobierających zasiłki dla bezrobotnych spadła do 420 tys. (z 426 tys.). Dochody Amerykanów wzrosły zgodnie z oczekiwaniami (o 0,3 proc.), wydatki nieco mniej (o 0,4 proc.). Sprzedaż nowych domów wzrosła z 275 do 290 tys. (oczekiwano 300 tys.).

Spokojna sesja to dobra okazja do składania życzeń. W imieniu swoim, Łukasza Wróbla i całego zespołu Noble Securities życzę czytelnikom naszych komentarzy trafnych decyzji inwestycyjnych w przyszłym roku, bo wygląda na to, że będzie się nad czym zastanawiać. Ale wcześniej solidnej dawki rodzinnej, świątecznej atmosfery byśmy wszyscy zdołali sobie przypomnieć, że nie tylko zwrot na kapitale ma znaczenie.