Raport sporządzono 20 grudnia, gdy na warszawskiej giełdzie cena akcji JUTRZENKA wynosiła 3,62 zł, natomiast za zamknięcie sesji akcje spółki były o 1 grosz droższe. Podczas wtorkowej sesji około godz. 13:00 walory jednego z największych krajowych producentów słodyczy kosztowały 3,73 zł.

Wycena spółki została przeprowadzona przez analityków w oparciu o metodę DCF (zdyskontowanych przepływów pieniężnych) oraz metodę porównawczą względem spółek zagranicznych i polskich zajmujących się produkcją słodyczy.

Na podstawie metody DCF analitycy uzyskali wycenę na poziomie 726 mln PLN, czyli 5,07 zł na akcję. Z szacunków metodą porównawczą (względem spółek zagranicznych) wynika, że spółka warta jest 574 mln PLN, czyli 4,00 zł na akcję. Porównanie w oparciu w spółki Polskie wycena wyniosła 494 mln PLN (3,44 zł na akcję).

„Obu metodom porównawczym przypisaliśmy wagi 25%, a metodzie DCF wagę 50%, dzięki czemu uzyskaliśmy wycenę na poziomie 630 mln PLN, czyli 4.39 PLN na akcję i dlatego wydajemy dla akcji spółki rekomendację kupuj” – uzasadniają analitycy Millennium DM.

„Próba nabycia przez Jutrzenkę Wedla od Kraft Foods była ambitnym zadaniem, które jednak zakończyło się niepowodzeniem, a dodatkowo koszty w wysokości 3,7 mln PLN obciążyły wynik finansowy. Oprócz tego, w tym roku spółka poniosła dużo wyższe r/r wydatki w ramach kosztów sprzedaży, które powinny przełożyć się na wyższą sprzedaż dopiero w kolejnych okresach. Wszystkie te czynniki skutkowały słabymi wynikami kwartalnymi, które z kolei sprawiły, że kurs akcji Jutrzenki spadł od początku roku o ponad 10 proc., podczas gdy notowania innych producentów słodyczy wzrosły o kilkadziesiąt procent. To, jak również perspektywa poprawy wyników w przyszłym roku (niska baza) i silna pozycja na rosnącym rynku słodyczy sprawiają, że dla akcji Jutrzenki wydajemy rekomendację kupuj” - napisano w raporcie.