Kay: Świat biznesu pełen jest niedouczonych ignorantów

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
7 lutego 2011, 12:04
John Kay fot. flickr.com
John Kay fot. flickr.com/Inne
Mało jest rzeczy równie irytujących jak połączenie ignorancji z arogancją tak głębokie, że ludzie twierdzą, iż znają się na rzeczach, o których nawet nie wiedzą, że ich nie rozumieją. Świat biznesu i finansów, który ceni sobie zaufanie i pewność, jest pełny takich osób.

W tym roku będziemy obchodzić setną rocznicę odkrycia przez Ernesta Rutheforda jądra atomu. Przedstawił on swoje ustalenia na spotkaniu Manchesterskiego Towarzystwa Literackiego i Filozoficznego. Słuchaczami byli w większości lokalni biznesmeni.

>>> Czytaj też: Wróblewski: Czy Kaczyński lepszy od zwariowanych ekonomistów

Współczesna fizyka jest trudna, ale dobry naukowiec postara się ją wytłumaczyć. Umiejętność wyjaśniania nie zawsze łączy się z predyspozycjami intelektualnymi, jednak jasność myśli i jasność wyrażania się idą zazwyczaj w parze. Jeżeli zatem ktoś wmawia ci, że coś jest zbyt skomplikowane, byś to zrozumiał, zazwyczaj sam tego nie pojmuje.

 Zły finansista albo biznesmen, tak jak zły naukowiec, będzie podkreślał skomplikowanie materii, ponieważ wierzy, że ta złożoność świadczy o jego wiedzy i intelekcie. Stąd strukturyzowane produkty finansowe i napchane żargonem strategie korporacyjne. Ludzie sprzedają papiery wartościowe, o których mają blade pojęcie, innym, którzy nie rozumieją ich wcale. Konsultanci opisują świat biznesu w języku, którego rozwlekłość ma ukryć banalność myśli.

>>> Polecamy: Rachman: Gdzie się podziali myśliciele?

Zrozumienie polega na znalezieniu uproszczenia, które porządkuje rozproszone fakty. Taka była natura odkrycia Rutheforda. Jednak świat, któremu chciał nadać znaczenie, nie zmieniał się pod wpływem obserwacji. Inaczej w biznesie i finansach. Ludzie znajdujący się w centrum wydarzeń często wiedzą o nich mniej niż ci, którzy obserwują je z zewnątrz. Wywiady z ważnymi postaciami biznesu informują nas o tym, co ci ludzie myślą, a nie o tym, co się dzieje. Panel sław w Davos, który wypowiada się o przyszłości świata, może wiedzieć o niej niewiele. W końcu to obserwator Rutheford – a nie sam atom – powiedział biznesmenom, jaka jest jego struktura.

shutterstock_68947123_332987.jpg
Mało jest rzeczy równie irytujących jak połączenie ignorancji z arogancją tak głębokie, że ludzie twierdzą, iż znają się na rzeczach, o których nawet nie wiedzą, że ich nie rozumieją. Świat biznesu i finansów, który ceni sobie zaufanie i pewność, jest pełny takich osób. Fot. Shutterstock
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: FT
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj