| EUR/PLN | 4.3545 | minus | -0.0102 PLN |
| USD/PLN | 3.4797 | minus | -0.0030 PLN |
| CHF/PLN | 3.6254 | minus | -0.0081 PLN |
| GBP/PLN | 5.4618 | plus | 0.0044 PLN |
2011-02-21 06:16 , ostatnia aktualizacja: 2011-02-22 07:51
Obniżenie deficytu finansów publicznych do 3 proc. PKB do końca 2012 roku narzuciła nam Komisja Europejska. Gdzie i ile ciąć – wyliczyli specjalnie dla „DGP” ekonomiści Forum Obywatelskiego Rozwoju.
– Najłatwiejszym sposobem zejścia z deficytem byłoby podniesienie stawki VAT o 2 pkt proc. – do 25 proc. Razem z obcięciem składki do OFE dałoby to potrzebne oszczędności – uważa Marek Zuber, były doradca ekonomiczny premiera Kazimierza Marcinkiewicza.
Jednak minister finansów Jacek Rostowski zapowiedział, że podatki nie wzrosną. Rząd będzie więc ciął wydatki.
Zgodnie z potwierdzoną w ubiegłym tygodniu prognozą rządu deficyt za 2010 r. wyniesie 7,9 proc. PKB. Reformy, które w tym roku rozpoczął lub zapowiedział rząd, to:
● ograniczenie wzrostu wydatków elastycznych,
● zamrożenie płac w budżetówce i progów podatkowych,
● zwiększenie stawki VAT,
● ograniczenie transferów do OFE, powinny zmniejszyć deficyt w 2011 r. o ok. 2 proc. – do 5,9 proc.
Tak szacuje rząd i podobne są wyliczenia FOR.
>>> Zobacz także: Boni: Nie będzie powrotu do starego systemu OFE
● zmniejszenie składek do OFE – co powinno dać budżetowi ok. 15 mld zł i przełożyć się na spadek deficytu o 1 proc.
● ograniczenie zadłużania się samorządów – oszczędności 15 mld zł, czyli spadek deficytu o kolejny 1 proc.,
● obniżenie inwestycji innych niż infrastrukturalne, finansowanych ze środków z UE do poziomu z 2007 r. – w kasie państwa pozostałyby 3 mld zł.
– W sumie z wdrożonych reform oraz ich zapowiedzi na ten rok wynika, że rząd jest w stanie zejść z deficytem w 2012 r. do 3,7 proc. PKB.
– Jednak to nie wystarczy – mówi Aleksander Laszek, ekonomista FOR, który przedstawia program zmniejszenia deficytu do 2,7 proc. PKB.
>>> Czytaj również: Pawlak: Pomysł zawieszenia składek do OFE jest pragmatyczny i życiowy
FOR pokazuje, że największe korzyści dla budżetu przyniosłoby ograniczenie wydatków socjalnych oraz likwidacja przywilejów fiskalnych. Zmniejszenie zasiłków chorobowych – z 80 do 60 proc. wynagrodzenia i wypłacanie ich od trzeciego, a nie pierwszego dnia zwolnienia pozwoliłoby na oszczędność 1,9 mld zł. Wycofanie ulgi prorodzinnej dla dobrze zarabiających to 3,7 mld zł wpływów do budżetu. Mniejszy zasiłek pogrzebowy – nie 4 tys. zł, lecz 1,1 tys. zł – da 1,2 mld zł.
FOR proponuje również podnoszenie i zrównywanie wieku emerytalnego kobiet i mężczyzn od 2012 r. Gdyby kobiety już w przyszłym roku zaczęły pracować o 9 miesięcy, a panowie o 3 miesiące dłużej, w kasie państwa zostałby 1 mld zł. Tyle samo dałoby przeniesienie do ZUS i objęcie regularną składką PIT rolników o dochodach powyżej 2 tys. zł miesięcznie.
FOR zaleca likwidację ulgi na internet, likwidację obniżonej stawki VAT na usługi hotelarskie i zwrotu części VAT na materiały budowlane. Przyniosłoby to kolejne 2 mld zł.
Porządki w administracji centralnej – stworzenie wspólnej księgowości, systemu informatycznego i racjonalizacja zakupów – dałyby ok. 2 mld zł oszczędności.
– Większość z tych reform jest łatwa do przeprowadzenia, bo ulgi podatkowe czy przywileje socjalne można zlikwidować niemal natychmiast. Nieco większy problem widzę w reformie KRUS czy likwidacji przywilejów branżowych. Ale jeśli popatrzymy na to, co robi rząd Wielkiej Brytanii, widać, że wszystko zależy od determinacji rządu – mówi Zuber.
Jeśli rząd zdecydowałby się na reformy proponowane przez FOR, mógłby w 2012 r. zaoszczędzić i pozyskać ponad 16 mld zł, obniżając deficyt do 2,7 proc. PKB.
O ile przeprowadzenie takiej operacji jest możliwe technicznie, to mogłoby oznaczać koniec szans obecnej ekipy na zwycięstwo w wyborach. Dlatego coraz częściej pojawiają się głosy o czasowym zawieszeniu składek do OFE. Oficjalnie powiedział o tym prezes NBP Marek Belka. Nieoficjalnie jeden z ministrów obecnego rządu przyznał „DGP”, że zmniejszenie transferów do funduszy emerytalnych może nie wystarczyć.
Prof. Dariusz Filar, były członek RPP radzi:
Propozycje FOR ograniczające deficyt mogą nie wystarczyć, jeśli weźmiemy pod uwagę zagrożenie, jakie płynie z potencjalnego wzrostu rentowności obligacji. Dlatego myślę, że ostatecznie podniesienie stawki VAT do maksymalnego progu 25 proc. będzie nie do uniknięcia, tym bardziej że jest to jeden z najbardziej efektywnych zabiegów, jeśli chodzi o zwiększanie przychodów. Dałby 10 – 12 mld zł ekstra. Oprócz tego powinniśmy powrócić do składki rentowej sprzed 2007 r. i zmienić przywileje socjalne, tak jak to proponuje FOR.
Prof. Krzysztof Rybiński, były wiceprezes NBP, mówi:
Gdy dług publiczny przekroczy 55 proc. PKB, co jest bardzo prawdopodobne, to VAT i tak pójdzie do góry. Natomiast rząd powinien natychmiast przeprowadzić reformy strukturalne. One są nie do uniknięcia. Ich odsuwanie w czasie, przy równoczesnym rozmontowywaniu systemu emerytalnego i tylko przesuwaniu wydatków, może nas za trzy lata doprowadzić do głębokiej recesji. Wówczas i tak będziemy musieli przeprowadzić reformy, tyle że pod dyktando Międzynarodowego Funduszu Walutowego.
| TANIE kredyty mieszkaniowe BEZPŁATNE porównanie. SPRAWDŹ! | Oszczędzaj na lokacie 8,5% Sprawdź! | Kredyty dla firm Porównaj i wybierz najlepszy! | 300 zł premii za otwarcie konta i Premia do 300 zł.Sprawdź teraz!. |

2012-05-25 22:52
Piątkowa sesja na Wall Street zakończyła się niewielkimi spadkami, a w centrum uwagi znalazła się wypowiedź wicepremier Hiszpanii wskazująca na kłopoty finansowe hiszpańskich regionów. Mimo spadków, zakończony właśnie tydzień był i tak najlepszy w maju.»

opiniakryzys gospodarczyUnia Europejskaeuro
2012-05-25 22:35
Nikt nie wie, czy nadchodzący kryzys finansowy będzie krótki, jak po upadku Lehman Brothers, czy długi i bolesny, jak Wielka Depresja, która doprowadziła do upadku wielu banków. »

polityka i gospodarkamakroekonomia
2012-05-25 22:33
Zaostrza się kampania prezydencka w USA, pełna wzajemnych oskarżeń i ataków personalnych. Prezydent Barack Obama atakuje swego republikańskiego oponenta Mitta Romney'a jako bezlitosnego kapitalistę, Romney oskarża go o powiększenie długu publicznego.»

rozrywkapolityka i gospodarkaeuro2012finanse
2012-05-25 21:39
Klubowa piłka na Wschodzie kojarzy się z coraz większymi sukcesami odnoszonymi dzięki milionom dolarów wpompowywanych przez oligarchów. W przypadku Rosji to jednak nieprawdziwy stereotyp.»

2012-05-25 21:33
W niecałe dwa miesiące po opublikowaniu krytykującego Izrael wiersza niemiecki laureat literackiej nagrody Nobla Guenter Grass ponownie wdał się w poetycką polemikę na aktualny polityczny temat - tym razem postępowania UE wobec pogrążonej w kryzysie Grecji.»

lotnictwokolejtransporteuro2012
2012-05-25 21:33
PKP IC, OLT Express, Eurolot i PolskiBus.com walczą o kibiców. Już brakuje najtańszych biletów lotniczych. Lada dzień zacznie się szturm na kolej.»

2012-05-25 21:30
Mężczyźni nie chcą, by protesty zakłócały im oglądanie meczów.»

2012-05-25 21:29
Facebook otworzył właśnie swój oddział nad Wisłą. Choć za pozyskaniem biura tego serwisu lobbowały największe polskie miasta, ostatecznie padło na stolicę. Teraz spółkę czeka wybór polskiego szefa, który będzie pracował nad zwiększeniem przychodów serwisu.»

marketingeuro2012finanse osobiste
2012-05-25 21:24
Dobra gra nie wystarczy, by podpisać intratny kontrakt. Potrzebne są odpowiednie kontakty. Dlatego nawet najwięksi futboliści powierzają kariery specjalistom.»

2012-05-25 21:17
Od początku maja baryłka ropy potaniała o 15 proc. Ale na stacjach taniej nie będzie.»
Fundusze dłużne na łasce Grecji
Jak optymizm i pesymizm powodują spadek cen ropy
Sztuczna inteligencja może pojawić się wcześniej niż reforma emerytalna
60 lat NATO – potężny Sojusz na niebezpiecznym rozdrożu
Dzieje powojennej Europy zmierzają do katastrofy| EUR/PLN | 4.3545 | minus | -0.0102 PLN |
| USD/PLN | 3.4797 | minus | -0.0030 PLN |
| CHF/PLN | 3.6254 | minus | -0.0081 PLN |
| GBP/PLN | 5.4618 | plus | 0.0044 PLN |
Fundusze dłużne na łasce Grecji




Obecny rząd jest tak nieudolny, że jestem pesymistą, jeśli chodzi o wyjście z kryzysu finansowego. Rząd Platformy myśli przede wszystkim, by wygrać wybory i kontynować swą nieudolną politykę w następnych latach oraz czerpać profity z władzy. To samo dotyczy posłów. Oszczędności powinny być prawdziwe, a nie udawane i powinny dotykać wszystkiego. Mam na myśli także skandaliczne przepijanie pieniędzy podatnika w kancelarii premiera. Nie widzę powodu, by raczono się tam winem za 50 tysięcy złotych. Nie rozumiem też, dlaczego tak rośnie liczba etatów administracji publicznej. W końcu, ile może być tych krewnych królika, których trzeba zatrudnić?
Niech cały ten "FOR" się buja. Czy oni wiedzą co to jest rodzina posiadająca dzieci i jakie koszty ponosi? A czy zdają sobie jeszcze oni sprawę jak dzietne rodziny swoimi wydatkami napędzają gospodarkę i jej rozwój ? Czy wiedzą też oni o tym, że to teraz wychowywane dzieci będą płaciły na ich emertyury ? Wię niech się odp. od ulg rodzinnych, i tak żałosnych na tle krajów UE. Proszę się zająć raczej uprzywileowanymi kastami państwa w państwie, szrą strefą, ale tu trzebaby odwagi, więc zdaniem ekspertów najlepiej zabrać rodzinom.
Wiele z wymienionych powyżej oszczędności ma oprócz korzyści (zmniejszenie deficytu) także minusy (podwyższenie podatków ogranicza rozwój gospodarki). Partia Lepsza Polska proponuje wiele rozwiązań, które poprawią bilans budżetu, a nie stanowią obciążenia dla społeczeństwa. Np. większe finansowe karanie złodziei i przestępców w myśl zasady, że muszą pokrywać wszystkie koszty związane z przestępstwem (także koszty sądów, więzienia itp; dziś to podatnicy za to płacą), wprowadzenie zasady, że pomoc społeczna dla biednych i bezrobotnych (zdolnych do pracy) jest realizowana w zamian za wykonywaną pracę (np. prace porządkowe zlecane przez gminę), lepsza gospodarność i ograniczanie wydatków w administracji i firmach państwowych poprzez organizowanie comiesięcznych otwartych spotkań (transparentność i kontrola społeczna marnotrawionych środków), wyjście z Afganistanu i kilka innych. Zobacz program partii na www.lepszapolska.com (wkrótce artykuł o otwartych spotkaniach).