Gruzini chcą wejść na GPW

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
12 kwietnia 2011, 00:48
Wnętrze Giełdy Papierów Wartościowych w Warszawie. Fot. materiały GPW
Wnętrze Giełdy Papierów Wartościowych w Warszawie. Fot. materiały GPW/Forsal.pl
Były premier Gruzji Lado Gurgenidze planuje wprowadzić na naszą giełdę bank z Tbilisi, informuje "Parkiet".

Chodzi o Liberty Bank, piąty pod względem aktywów bank w Gruzji. Jego wejście na warszawski parkiet będzie możliwe za rok, półtora, zapowiada Gurgenidze w rozmowie z gazetą giełdy.

>>> Czytaj też: 20 lat polskiej prywatyzacji: pod młotek poszło prawie 6 tys. firm

Nie jest znana kwota, jaką bank mógłby pozyskać z emisji. Na razie jego aktywa - równowartość 900 mln zł na koniec grudnia ub. roku (mniej niż 1 proc. aktywów PKO BP) - nie robią wrażenia, ale w ciągu roku wzrosły o 70 proc.

>>> Zobacz również: GPW znów najlepsza w Europie. Debiutanci ciągną na parkiet

Na giełdzie w Tbilisi, gdzie bank jest już notowany, jest on wyceniany na równowartość 150 mln zł.

Według Gurgenidzego na zagraniczne giełdy może trafić jeszcze kilka innych spółek z Gruzji. Część może wybrać giełdę w Warszawie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj