Bracia Warner oraz studio 20 Century Fox pracują nad nowym projektem wideo na życzenie - premium VOD z Direct TV, operatorem telewizji satelitarnej w USA. Dzięki temu projektowi filmy byłyby dostępne dla widzów w domu od 30 do 60 dni po ich pojawieniu się w kinach. Wypożyczenie filmu będzie kosztować 30 dolarów.

Studia obecnie czekają cztery miesiące, zanim wypuszczą filmy na życzenie oraz na DVD. Liczą, że wideo na życzenie zastąpi straty ze sprzedaży płyt DVD, które niegdyś były jednym z bardziej lukratywnych źródeł przychodów.

John Fithina, prezes Narodowej Organizacji Właścicieli Teatrów, która reprezentuje amerykańskie sieci kinowe takie jak Regal, AMC czy Cinemark, powiedział Financial Timesowi, że członkowie jego organizacji walczyli z planami producentów.  Obiecali, że filmy wypuszczone latem przez studia nie uczestniczące w tym projekcie, będą miały więcej przydzielonych sal kinowych.

>>> Czytaj też: Format 3D nie zbawi branży filmowej. Największym zagrożeniem dla trójwymiaru jest Hollywood

Paramount Pictures, który tego lata wypuści Captain America z Marvel Studios oraz Super 8 - nowy triller JJ Abramsa o obcych, jest przeciwny usłudze premium VOD. - Powiedzmy, że jesteście siecią kinową. Jest weekend w którym pojawia się kilka nowych filmów, a szanse na popularność każdego z nich są podobne. Oczywistym jest, że wybierzesz film studia które respektuje twoje postulaty.

To może oznaczać dobre wieści dla studia Paramount, które ubiega się o lepsze przydziały czasowe od 20 Century Fox czy Warners. Pierwsze ze studiów wypuści na ekrany X-Men: First class, a Warners chce pokazać światu Hangover część II oraz ostatnią część Harry'ego Pottera. - Sieci kinowe są przeciwne usłudze premium VOD. Obawiają sie utraty wpływów ze sprzedaży biletów. Niektóre sieci takie jak Regal czy Cinemark już zaczęły zmniejszać ilość pokazywanych trailerów promocyjnych, które są emitowane przez studia zaangażowane w usługę Premium VOD - dodał Fithian.