Kredyty hipoteczne ze stałą stopą - kiedy opłaca się je zaciągać?

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
4 maja 2011, 04:12
Oferta kredytów hipotecznych ze stałym oprocentowaniem
Oferta kredytów hipotecznych ze stałym oprocentowaniem/DGP
W Niemczech czy Wielkiej Brytanii większość udzielanych kredytów hipotecznych ma stałe oprocentowanie. U nas tego rodzaju oferta jest bardzo skromna. Jednak i ze strony klientów zainteresowanie takimi pożyczkami jest minimalne.

 – Nikt ich nie bierze, bo decydując się na zmienne oprocentowanie, można płacić niższe raty, przynajmniej w pierwszym okresie – mówi Marcin Krasoń z Open Finance.

Tymczasem wzrost inflacji do 4,3 proc i zapowiedzi kolejnych podwyżek stóp NBP zwiększają prawdopodobieństwo wzrostu WIBOR-u, od którego zależy oprocentowanie kredytów złotowych. W tej chwili wynosi on 4,3 proc., a średnia marża to 1,5 proc. co daje oprocentowanie w wysokości 5,8 proc. Można dostać tańszą pożyczkę ze stałą stopą, ale tylko na rok.

>>> Czytaj też: Niższe marże, wyższe procenty – sytuacja na rynku kredytów hipotecznych

– Jeśli ktoś spodziewa się w tym roku kolejnej podwyżki w NBP, to może w Deutsche Banku zaciągnąć kredyt ze stałą stopą. Mimo że stopy pójdą w górę, cały czas będzie płacił 5,67 proc. – mówi Marcin Krasoń.

Im dłuższy czas, w którym bank gwarantuje stałe oprocentowanie, tym jego wysokość jest wyższa. – Osoby, które biorą dziś kredyty mieszkaniowe o stałym oprocentowaniu, zakładają, że stopy procentowe wzrosną bardziej, niż spodziewa się rynek – mówi Mariusz Dymowski z PKO BP.

>>> Czytaj też: KNF chce zablokować kredyty walutowe

W PKO BP i w DB po okresie stałego oprocentowania klient musi się zdecydować, czy będzie spłacał pożyczkę według zmiennego oprocentowania, czy też zdecyduje się na stałe raty przez kolejny okres, ale już na nowych zasadach. W BZ WBK, który proponuje stałe oprocentowanie w wysokości 7,6 proc. przez 5 lat, nie ma możliwości uzyskania stałej stopy w kolejnym okresie.

– Po tych 5 latach zmienne oprocentowanie kredytu będzie zależało od aktualnej wówczas stawki WIBOR. Marża wyniesie 1,9 proc. – mówi Ireneusz Głowacz, menedżer zarządzania sprzedażą kredytów hipotecznych w BZ WBK.

To wyższa marża, niż dziś można uzyskać na rynku. Na pewno więc kredytobiorca będzie płacił wyższą ratę niż ktoś, kto wziął dzisiaj kredyt ze zmienną stopą. Ile może zyskać do tego czasu? Kredyt o stałym oprocentowaniu w BZ WBK zacznie się opłacać, dopiero gdy WIBOR wzrośnie do 6,3 proc., czyli o 2 pkt proc.

Warto pamiętać, że pozostałe parametry kredytu mieszkaniowego – prowizje, udział własny, ubezpieczenia – są identyczne jak przy pożyczkach o zmiennym oprocentowaniu. Różna może być zaś maksymalna zdolność kredytowa. Banki prowadzą różną politykę. W BZ WBK zdolność kredytowa przy stałej stopie jest taka sama jak przy zmiennym oprocentowaniu. W Deutsche Banku jest mniejsza, a w PKO BP klient, który zdecyduje się na stałe oprocentowanie, może dostać nieco wyższą pożyczkę.

423445-i02-2011-085-000-014a-002.jpg
Wzrośnie WIBOR i raty
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj