Christine Lagarde coraz bliżej objęcia fotela szefa MFW

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
11 czerwca 2011, 18:38
Francuska minister finansów Christine Lagarde jest uważana za niemal pewnego kandydata na szefa Międzynarodowego Funduszu Walutowego po upływie w piątek o północy czasu waszyngtońskiego (godz. 6 rano w sobotę czasu polskiego) terminu zgłaszania kandydatur.

Jedyny znany rywal Lagarde, szef banku centralnego Meksyku Agustin Carstens, może liczyć na mniejsze poparcie niż Francuzka wspierana przez UE.

>>> Czytaj również: Poznaj życiorys Christine Lagarde - kandydatki na szefa MFW

MFW zastrzegł, że przed poniedziałkiem nie należy spodziewać się żadnych oświadczeń na temat nazwisk kandydatów.

Lagarde zapewne obejmie po swoim rodaku Dominiku Strauss-Kahnie stery nad instytucją mimo coraz głośniejszych apeli gospodarek rozwijających się o zwiększenie ich reprezentacji w MFW. Francuzka będzie pierwszą kobietą na czele instytucji zrzeszającej 187 państw.

Obsadzaniu stanowiska przez Europejczyków sprzeciwiają się przede wszystkim wschodzące gospodarki: Brazylia, Indie, Chiny i RPA. Państwa te nie były jednak w stanie uzgodnić wspólnego silnego kandydata. Komentatorzy oczekują, że Japonia, drugi po USA największy udziałowiec MFW, w przyszłym tygodniu ogłosi poparcie dla Lagarde, podobnie jak Stany Zjednoczone.

W piątek minister finansów Demokratycznej Republiki Konga Matata Mapon ogłosił, że kandydaturę francuskiej minister popiera także Afryka subsaharyjska.

W piątek, przed upływem terminu zgłaszania kandydatur, z wyścigu wycofał się gubernator Banku Narodowego Kazachstanu Grigorij Marczenko. W wywiadzie dla CNN wyjaśnił swoją decyzję, oceniając, że jest przesądzone, iż stanowisko obejmie Christine Lagarde, a ponadto "kraje rozwijające się nie są w stanie zjednoczyć się wokół jednego kandydata".

Nowy dyrektor zarządzający Funduszu ma być znany najpóźniej 30 czerwca. Kandydatów wybiera rada wykonawcza MFW, licząca 24 członków.

Strauss-Kahn podał się do dymisji w maju, gdy został oskarżony przez pokojówkę nowojorskiego hotelu Sofitel o próbę gwałtu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj