Prezes PARP Bożena Lublińska-Kasprzak podkreśliła na konferencji prasowej w piątek, że Agencja zdecydowała się na kampanię promocyjną, ponieważ z jej badań wynika, iż tylko 15 proc. małych i średnich przedsiębiorstw (MŚP) używa szeroko pojętych innowacyjnych rozwiązań, a MŚP wytwarzają 47,5 proc. polskiego PKB i zatrudniają ponad 60 proc. pracowników.

To pokazuje, jak potrzebne jest promowanie samej idei innowacyjności - mówiła prezes PARP. Jej zdaniem, główne bariery rozwoju innowacyjności mają charakter społeczno-kulturowy. "Polacy są kreatywni, natomiast ta kreatywność najczęściej występuje na poziomie jednostki i niekoniecznie przekłada się na kreatywność całego społeczeństwa. Bardzo ważne jest przełożenie tej kreatywności na społeczeństwo czy przedsiębiorstwa i tutaj takie działania jak kampanie promocyjne mogą mieć istotny wpływ na kreowanie odpowiednich postaw czy budowanie kapitału społecznego" - powiedziała Lublińska-Kasprzak.

>>> Czytaj też: Rybiński: (Anty) Innowacyjna Polska

"Musimy pokazać, jakie korzyści dla przedsiębiorców, jednostek naukowych płyną z innowacji" - podkreśliła wiceprezes Agencji Aneta Wilmańska, dodając, że PARP w ramach kampanii chce również pokazać swoje możliwości wspierania innowacyjnej działalność w Polsce. Wilmańska wyjaśniała, że głównymi adresatami kampanii są przedsiębiorcy, którzy - jak pokazują badania - w niewielkim stopniu stawiają na nowe rozwiązania w swojej działalności. Kolejną grupą mają być naukowcy i przekonanie ich do bliższej współpracy z biznesem.

W ramach kampanii PARP wykorzysta m.in. specjalny portal internetowy pi.gov.pl, który ma być szeroko reklamowany w internecie. Planowane jest ponad 100 publikacji w prasie regionalnej, opowiadających historie przedsiębiorców, wdrażających innowacje oraz emisja w TV serii krótkich filmów, pokazujących historię od ciekawego pomysłu po jego wdrożenie. Przedstawiciele PARP podkreślali, że chcą również zaktywizować media, by częściej informowały o ciekawych pomysłach. Gadżetem kampanii jest zestaw 216 neodymowych kulek-magnesów, które można formować w niemal dowolny kształt.

Jak mówił gość konferencji, wicepremier Waldemar Pawlak, przedsięwzięcie PARP będzie wspierało pomysłowych ludzi, którzy "są bardzo przebojowi i potrafią pięknie wygrywać". Podkreślił, że jest to też inne spojrzenie na Polskę. Jak mówił, jeden z zagranicznych przedsiębiorców powiedział mu, iż w Polsce nie powinno się szukać jakiegoś charakterystycznego produktu z przeszłości, tylko szukać Polaków, którzy mają wyjątkowe osiągnięcia.

"W czasie okresu po kryzysie widać wyraźnie, że jest coś wyjątkowego w Polakach, co pozwala znacznie lepiej radzić sobie w trudnych burzliwych czasach. To łączy w sobie kreatywność, odporność na stres, wielką pomysłowość i wtedy kiedy inni +odpuszczają+, kiedy wydaje się, że nic już nie da się zrobić, to Polacy wygrywają końcówkę zadziwiając wszystkich, a często nawet zadziwiając samych siebie" - mówił Pawlak.

Przypomniał, że w ministerstwie gospodarki również prezentowano różne ciekawe pomysły, jak łazik marsjański, urządzenia ułatwiające korzystanie z komputera osobom ze zmniejszonymi możliwościami ruchowymi, aplikacje m.in. do rozpoznawania obrazu czy superoszczędny samochód skonstruowany przez studentów Politechniki Warszawskiej.

>>> Zobacz też:  Najbardziej innowacyjne gospodarki świata - ranking państw z największą liczbą patentów