Resort podał, że zdecydowana większość ze 101 koncesji na poszukiwanie gazu niekonwencjonalnego została udzielona firmom z kapitałem polskim - 39, amerykańskim i brytyjskim - po 21 oraz kanadyjskim - 9. Najbardziej perspektywiczne obszary należą do takich dużych firm naftowych jak: PGNiG, Orlen, Exxon, Marathon - podkreśliło w czwartek MŚ.

>>> Eksperci podejrzewają, że Rosja chce zbojkotować polski gaz łupkowy

Z ponad stu koncesjami na poszukiwanie, Polska jest europejskim liderem w kwestii rozpoznawania potencjalnych złóż gazu z łupków. Prawo gwarantuje stały monitoring realizacji prac, a w razie nieprawidłowości - możliwość interwencji, a nawet zabrania koncesji.

Aby zobaczyć dokładną mapę koncesji i wniosków na poszukiwanie gazu łupkowego, kliknij w poniższą mapę:

"Na rynku prowadzenia prac i koncesji na poszukiwanie gazu z łupków w Polsce udało się osiągnąć bardzo duże zróżnicowanie podmiotów. Dzieje się tak między innymi ze względu na duże skomplikowanie prac, których prowadzenie wymaga specjalistów z różnych firm, z drugiej strony polski rynek poszukiwań jest bardzo duży i udało nam się pozyskać do poszukiwań inwestorów z całego świata. Eliminuje to ryzyko uzależnienia od jednego podmiotu" - oświadczył w przesłanej PAP informacji główny geolog kraju Henryk Jacek Jezierski.

Jak dodał, nieprawdziwa jest więc informacja, że 21 proc. koncesji na poszukiwanie gazu łupkowego w Polsce mają firmy rosyjskie. Zarzut o przejęciu koncesji przez podmioty, których celem jest zablokowanie eksploatacji gazu łupkowego w Polsce, jest nieprawdziwy - podkreślił Jezierski.

Ministerstwo zaznacza też, że Prawo geologiczne i górnicze regulujące proces poszukiwań daje administracji państwowej narzędzia prawne do cofnięcia koncesji w przypadku niewywiązywania się z zobowiązań koncesyjnych, obecne przepisy pozwalają na egzekwowanie realizacji zobowiązań, w szczególności z wykonywania zakresu prac geologicznych.

Jak wyjaśnia ministerstwo, w przypadku niepodjęcia działalności koncesyjnej lub niewykonywania prac geologicznych przewidzianych w koncesji, organ koncesyjny wzywa przedsiębiorcę do złożenia wyjaśnień i zaniechania naruszeń warunków w wyznaczonym terminie. Jeżeli przedsiębiorca nadal nie wypełnia warunków koncesji, organ koncesyjny może cofnąć koncesję. Podobne sankcje będą obowiązywały przy koncesjach na wydobycie gazu - zaznaczyło MŚ.

Jak podkreśliła dyrektor Departamentu Geologii i Koncesji Geologicznych w Ministerstwie Środowiska, Ewa Zalewska, dotychczas w Polsce wykonano 10 odwiertów w ramach poszukiwań gazu niekonwencjonalnego, a wszystkie firmy podejmujące te działania raportują postępy swoich prac ekspertom z Ministerstwa Środowiska. "Do tej pory realizacja prac przebiega bez większych zastrzeżeń" - podkreśliła Ewa Zalewska.

Czwartkowy "Dziennik Gazeta Prawna" przytoczył wypowiedzi polskich eurodeputowanych, którzy powołując się na nieoficjalne informacje z Komisji Europejskiej, twierdzą, że co piąta koncesja w Polsce trafiła w ręce rosyjskich firm. Gazeta cytuje też ekspertów, którzy twierdzą, że firmy te mogłyby spowalniać prace na swoich koncesjach lub wręcz blokować wydobycie gazu niekonwencjonalnego, bo leży to w interesie Rosji. Europosłowie podkreślają z kolei, że przed wygaśnięciem 5-letniej koncesji trudno stwierdzić, czy prace na niej były celowo opóźniane.

>>> Pawlak: Nie uda się zablokować wydobycia gazu łupkowego

Ministerstwo Środowiska podkreśla, że oprócz kontroli nad procesem koncesyjnym prowadzi też nadzór nad przestrzeganiem prawa ochrony środowiska przy poszukiwaniach. Ramy prawne dla zabezpieczeń środowiskowych tworzy szereg spełniających wyśrubowane normy UE aktów prawnych oraz system instytucji ochrony środowiska obejmujący m.in. Generalną Dyrekcję Ochrony Środowiska, Krajowy Zarząd Gospodarki Wodnej czy Główny Inspektorat Ochrony Środowiska oraz Wyższy Urząd Górniczy.

Aby zobaczyć dokładną mapę koncesji na poszukiwanie i wydobywanie wszystkich złóż surowców energetycznych w Polsce, kliknij w poniższą mapę: