W wielu aptekach brakuje popularnych insulin

Ten tekst przeczytasz w 0 minut
27 stycznia 2012, 05:28
W wielu aptekach brakuje popularnych insulin, choć producenci zapewniają, że dostarczają ich do Polski więcej niż kiedykolwiek - stwierdza "Gazeta Wyborcza".

Jak tłumaczy wiceszef Śląskiej Izby Aptekarskiej Stanisław Piechula, wiele aptek wystrzega się zamawiania droższych leków z hurtowni, jeśli nie ma pewności, że ktoś je kupi. A jeszcze w grudniu, wystając w długich kolejkach, ludzie porobili zapasy insuliny - mówi.

Ponadto za leki refundowane aptekarz musi zapłacić pełną cenę w hurtowni (najtańsze insuliny to ok. 100 zł), a NFZ zwróci mu pieniądze dopiero po ostatecznym rozliczeniu, na które trzeba czekać 4-5 tygodni od wysłania faktury.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Tematy: handel
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj