statystyki

Bezrobocie w Polsce według województw – styczeń 2012

23 lutego 2012, 12:01 | Aktualizacja: 24.02.2012, 07:38

Bezrobocie w Polsce wciąż rośnie. Czarnym punktem na mapie Polski pozostaje powiat szydłowiecki – stopa bezrobocia sięga tu 37,8 proc. W Warszawie pracy nie może znaleźć tylko 3,9 proc. mieszkańców.

Ciężkie czasy na rynku pracy

Liczba bezrobotnych zarejestrowanych w urzędach pracy w końcu stycznia 2012 r. wyniosła 2 mln 121,5 tys. osób (w tym 1 mln 112,4 tys. kobiet) i była wyższa niż przed miesiącem o 7 proc. (138,8 tys. osób). W ujęciu rocznym wzrosła o 16,5 tys. - w analogicznym okresie 2011 roku zanotowano wzrost o 150,3 tys., tj. o 7,7 proc. – podał GUS w czwartek.

Większa niż przed miesiącem, ale mniejsza niż przed rokiem, była w styczniu liczba bezrobotnych nowo zarejestrowanych (287,8 tys.). Mniej osób niż w grudniu i styczniu 2011 r. wyrejestrowano z urzędów pracy. W końcu stycznia 2012 roku urzędy pracy dysponowały większą liczbą ofert pracy niż w grudniu i styczniu 2011 roku – czytamy w raporcie GUS.

Wiceminister pracy Czesława Ostrowska prognozuje, że tendencja wzrostu bezrobocia utrzyma się także w tym miesiącu. „W lutym, zgodnie z tendencjami sezonowymi, bezrobocie powinno wzrosnąć, ale nie mamy jeszcze danych liczbowych" – powiedziała w środę.

>>> Czytaj też: Polska w unijnej czołówce pod względem zaciskania pasa

Przepaść między Warszawą i Poznaniem a resztą Polski

Najgorsza w Polsce sytuacja na rynku pracy panuje w powiecie szydłowieckim. Z bezrobociem sięgającym 37,8 proc. region ten dzierży niechlubną palmę pierwszeństwa na mapie bezrobocia w Polsce. Fatalne warunki dla szukających pracy panują też w powiecie piskim, braniewskim, radomskim, bartoszyckim i łobeskim – wszędzie tu stopa bezrobocia przekracza 30 proc.

Pod względem podziału na województwa, najwyższa stopa bezrobocia utrzymywała się nadal w warmińsko-mazurskim (21,1 proc.), zachodniopomorskim (18,5 proc.), kujawsko-pomorskim (17,7 proc.), lubuskim (16,5 proc), podkarpackim (16,3 proc.) oraz świętokrzyskim (16,0 proc.).

Najniższą stopą bezrobocia charakteryzowały się województwa: wielkopolskie (9,8 proc.), mazowieckie (10,4 proc.), śląskie (10,8 proc.) i małopolskie (11,2 proc.).

Tradycyjnie, najmniejsze trudności ze znalezieniem pracy są w największych polskich miastach. Warszawa i Poznań to dwa miasta o najniższym w Polsce odsetku mieszkańców bez pracy – stopa bezrobocia wynosi tu 3,9 proc. O pracę stosunkowo łatwo także w Sopocie (4,2 proc. bezrobocia) i w Katowicach (4,6 proc.)

>>> Czytaj też: Warszawa: ranking zarobków w poszczególnych branżach 2011

Winna zima i umowy na czas określony

Ekonomiści uspokajają – dane o bezrobociu są zgodne z oczekiwaniami i są efektem czynników sezonowych. "Pamiętajmy, że ten okres zimy i początku roku to ten czas, kiedy bezrobocie rośnie. Co prawda styczeń nie był bardzo zimny, więc nie było takiego problemu, że wstrzymano większość budów. Ale jednak końcówka miesiąca była już mroźna i to zawsze powoduje zmniejszenie zatrudnienia” – ocenia główna ekonomistka PKPP Lewiatan Małgorzata Starczewska-Krzysztoszek.

Jej zdaniem, rosnące bezrobocie wynika także z faktu, że z końcem roku kończą się kontrakty czy umowy na czas określony. „Z odnowieniem ich pewnie na razie będzie kłopot, ponieważ wszyscy przyglądamy się jak będzie wyglądała sytuacja w gospodarce i jak już uzyskamy pewność na czym stoimy w gospodarce to wtedy wróci się do odnawiania tych umów na czas określony. Myślę więc że w końcówce roku osiągniemy lepszy wynik niż te 13,2 proc.” – dodaje.

Bardziej sceptyczny w prognozach jest Piotr Bielsk, ekonomista BZ WBK. "Stopa bezrobocia wzrośnie także w lutym, a w marcu będzie można zaobserwować najwyższy wskaźnik bezrobocia, na poziomie 13,8 proc., i dopiero w kolejnych miesiącach stopa bezrobocia będzie się obniżać. Nie należy się jednak spodziewać raptownego spadku, bo gospodarka jest spowolniona nie tylko u nas, ale i w strefie euro" - powiedział agencji PAP.

Bielsk twierdzi, że zwiększenie stopy bezrobocia o 0,1 pkt procentowy w porównaniu do stycznia 2011 r. oznacza, że ogólna sytuacja gospodarcza zaczyna się pogarszać.


  • Wyślij
  • Drukuj
Źródło:forsal.pl
  • Drukuj
  • 0
  • Wyślij

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecamy

Wiadomości branżowe

Tylko na Forsal.pl

Infografiki, wykresy, mapy

Opinie

Najnowsze galerie »

wszystkie »

Finansopedia forsal.pl

popularnenajnowsze