| EUR/PLN | 4.1706 | minus | -0.0011 PLN |
| USD/PLN | 3.2506 | plus | 0.0010 PLN |
| CHF/PLN | 3.3480 | plus | 0.0067 PLN |
| GBP/PLN | 4.9328 | plus | 0.0015 PLN |
2012-02-23 12:01 , ostatnia aktualizacja: 2012-02-24 07:38
Bezrobocie w Polsce wciąż rośnie. Czarnym punktem na mapie Polski pozostaje powiat szydłowiecki – stopa bezrobocia sięga tu 37,8 proc. W Warszawie pracy nie może znaleźć tylko 3,9 proc. mieszkańców.

Liczba zarejestrowanych bezrobotnych oraz stopa bezrobocia - POLSKA - styczeń 2012 r.
Fot. Forsal.pl

Liczba zarejestrowanych bezrobotnych oraz stopa bezrobocia - woj. DOLNOŚLĄSKIE - styczeń 2012 r.
Fot. Forsal.pl

Liczba zarejestrowanych bezrobotnych oraz stopa bezrobocia - woj. KUJAWSKO-POMORSKIE - styczeń 2012 r.
Fot. Forsal.pl

Liczba zarejestrowanych bezrobotnych oraz stopa bezrobocia - woj. LUBELSKIE - styczeń 2012 r.
Fot. Forsal.pl

Liczba zarejestrowanych bezrobotnych oraz stopa bezrobocia - woj. LUBUSKIE - styczeń 2012 r.
Fot. Forsal.pl

Liczba zarejestrowanych bezrobotnych oraz stopa bezrobocia - woj. ŁÓDZKIE - styczeń 2012 r.
Fot. Forsal.pl

Liczba zarejestrowanych bezrobotnych oraz stopa bezrobocia - woj. MAŁOPOLSKIE - styczeń 2012 r.
Fot. Forsal.pl

Liczba zarejestrowanych bezrobotnych oraz stopa bezrobocia - woj. MAZOWIECKIE - styczeń 2012 r.
Fot. Forsal.pl

Liczba zarejestrowanych bezrobotnych oraz stopa bezrobocia - woj. OPOLSKIE - styczeń 2012 r.
Fot. Forsal.pl

Liczba zarejestrowanych bezrobotnych oraz stopa bezrobocia - woj. PODKARPACKIE - styczeń 2012 r.
Fot. Forsal.pl

Liczba zarejestrowanych bezrobotnych oraz stopa bezrobocia - woj. PODLASKIE - styczeń 2012 r.
Fot. Forsal.pl

Liczba zarejestrowanych bezrobotnych oraz stopa bezrobocia - woj. POMORSKIE - styczeń 2012 r.
Fot. Forsal.pl

Liczba zarejestrowanych bezrobotnych oraz stopa bezrobocia - woj. ŚLĄSKIE - styczeń 2012 r.
Fot. Forsal.pl

Liczba zarejestrowanych bezrobotnych oraz stopa bezrobocia - woj. ŚWIĘTOKRZYSKIE - styczeń 2012 r.
Fot. Forsal.pl

Liczba zarejestrowanych bezrobotnych oraz stopa bezrobocia - woj. WARMIŃSKO-MAZURSKIE - styczeń 2012 r.
Fot. Forsal.pl

Liczba zarejestrowanych bezrobotnych oraz stopa bezrobocia - woj. WIELKOPOLSKIE - styczeń 2012 r.
Fot. Forsal.pl

Liczba zarejestrowanych bezrobotnych oraz stopa bezrobocia - woj. ZACHODNIOPOMORSKIE - styczeń 2012 r.
Fot. Forsal.pl
Liczba bezrobotnych zarejestrowanych w urzędach pracy w końcu stycznia 2012 r. wyniosła 2 mln 121,5 tys. osób (w tym 1 mln 112,4 tys. kobiet) i była wyższa niż przed miesiącem o 7 proc. (138,8 tys. osób). W ujęciu rocznym wzrosła o 16,5 tys. - w analogicznym okresie 2011 roku zanotowano wzrost o 150,3 tys., tj. o 7,7 proc. – podał GUS w czwartek.
Większa niż przed miesiącem, ale mniejsza niż przed rokiem, była w styczniu liczba bezrobotnych nowo zarejestrowanych (287,8 tys.). Mniej osób niż w grudniu i styczniu 2011 r. wyrejestrowano z urzędów pracy. W końcu stycznia 2012 roku urzędy pracy dysponowały większą liczbą ofert pracy niż w grudniu i styczniu 2011 roku – czytamy w raporcie GUS.
Wiceminister pracy Czesława Ostrowska prognozuje, że tendencja wzrostu bezrobocia utrzyma się także w tym miesiącu. „W lutym, zgodnie z tendencjami sezonowymi, bezrobocie powinno wzrosnąć, ale nie mamy jeszcze danych liczbowych" – powiedziała w środę.
>>> Czytaj też: Polska w unijnej czołówce pod względem zaciskania pasa
Najgorsza w Polsce sytuacja na rynku pracy panuje w powiecie szydłowieckim. Z bezrobociem sięgającym 37,8 proc. region ten dzierży niechlubną palmę pierwszeństwa na mapie bezrobocia w Polsce. Fatalne warunki dla szukających pracy panują też w powiecie piskim, braniewskim, radomskim, bartoszyckim i łobeskim – wszędzie tu stopa bezrobocia przekracza 30 proc.
Pod względem podziału na województwa, najwyższa stopa bezrobocia utrzymywała się nadal w warmińsko-mazurskim (21,1 proc.), zachodniopomorskim (18,5 proc.), kujawsko-pomorskim (17,7 proc.), lubuskim (16,5 proc), podkarpackim (16,3 proc.) oraz świętokrzyskim (16,0 proc.).
Najniższą stopą bezrobocia charakteryzowały się województwa: wielkopolskie (9,8 proc.), mazowieckie (10,4 proc.), śląskie (10,8 proc.) i małopolskie (11,2 proc.).
Tradycyjnie, najmniejsze trudności ze znalezieniem pracy są w największych polskich miastach. Warszawa i Poznań to dwa miasta o najniższym w Polsce odsetku mieszkańców bez pracy – stopa bezrobocia wynosi tu 3,9 proc. O pracę stosunkowo łatwo także w Sopocie (4,2 proc. bezrobocia) i w Katowicach (4,6 proc.)
>>> Czytaj też: Warszawa: ranking zarobków w poszczególnych branżach 2011
Ekonomiści uspokajają – dane o bezrobociu są zgodne z oczekiwaniami i są efektem czynników sezonowych. "Pamiętajmy, że ten okres zimy i początku roku to ten czas, kiedy bezrobocie rośnie. Co prawda styczeń nie był bardzo zimny, więc nie było takiego problemu, że wstrzymano większość budów. Ale jednak końcówka miesiąca była już mroźna i to zawsze powoduje zmniejszenie zatrudnienia” – ocenia główna ekonomistka PKPP Lewiatan Małgorzata Starczewska-Krzysztoszek.
Jej zdaniem, rosnące bezrobocie wynika także z faktu, że z końcem roku kończą się kontrakty czy umowy na czas określony. „Z odnowieniem ich pewnie na razie będzie kłopot, ponieważ wszyscy przyglądamy się jak będzie wyglądała sytuacja w gospodarce i jak już uzyskamy pewność na czym stoimy w gospodarce to wtedy wróci się do odnawiania tych umów na czas określony. Myślę więc że w końcówce roku osiągniemy lepszy wynik niż te 13,2 proc.” – dodaje.
Bardziej sceptyczny w prognozach jest Piotr Bielsk, ekonomista BZ WBK. "Stopa bezrobocia wzrośnie także w lutym, a w marcu będzie można zaobserwować najwyższy wskaźnik bezrobocia, na poziomie 13,8 proc., i dopiero w kolejnych miesiącach stopa bezrobocia będzie się obniżać. Nie należy się jednak spodziewać raptownego spadku, bo gospodarka jest spowolniona nie tylko u nas, ale i w strefie euro" - powiedział agencji PAP.
Bielsk twierdzi, że zwiększenie stopy bezrobocia o 0,1 pkt procentowy w porównaniu do stycznia 2011 r. oznacza, że ogólna sytuacja gospodarcza zaczyna się pogarszać.
| TANIE kredyty mieszkaniowe BEZPŁATNE porównanie. SPRAWDŹ! | Lokata na 9%? Sprawdź aktualny ranking lokat! | Kredyty dla firm Porównaj i wybierz najlepszy! | Kredyty gotówkowe w 5 min Porównaj i znajdź najtańszy! |

psychologia i biznesfinanse osobistepraca
2013-05-19 18:20
Stworzyliśmy potwora. Powodzenie społeczne zaczęło zjadać własne dzieci. Bo jak długo można się ścigać na to, kto jest bardziej w trendzie?»

makroekonomiapolityka i gospodarka
2013-05-19 17:01
Nie trzeba wiele, by zbudować socjalne państwo dobrobytu. Wystarczy, że w odpowiednim momencie konserwatywny pragmatyk zaprzyjaźni się z lewicowym idealistą. »

polityka i gospodarkatechnologiepraca
2013-05-19 15:55
Chińczycy chcą powtórzyć sukces japońskich koncernów samochodowych w Stanach Zjednoczonych. »

fundusze europejskiefinanse publicznepracabezrobocie
2013-05-19 14:11
Nawet 50 tys. zł na założenie firmy może dostać osoba, która straciła etat. Największe szanse na pieniądze mają ludzie młodzi i po 55. roku życia. Podpowiadamy, jak i gdzie starać się o dofinansowanie.»

Europejski Kongres Gospodarczymotoryzacjatransportprzemysłhandel
2013-05-19 12:03
W ubiegłym roku w Europie sprzedało się ledwie 12 mln nowych aut. To najgorszy wynik od 1995 roku. »

rolnictwopolityka i gospodarkamakroekonomia
2013-05-19 11:20
Kiedyś konkwistadorzy zabijali Indian i przejmowali ich bogactwa. Później europejskie mocarstwa zajęły Afrykę. Dziś proceder jest podobny – z tym że tereny przejmują wielkie korporacje, a nie państwa.»

2013-05-19 10:11
Prezes Totalizatora Sportowego Wojciech Szpil chce przywrócić świetność warszawskim torom wyścigowym na Służewcu. PricewaterhouseCoopers szuka inwestorów, którzy wyłożą 1 mld zł.»

2013-05-19 09:35
Okres świetności mają za sobą, czeka je raczej los cinkciarzy. – Złote lata dawno za nami – żali się Jolanta Żurek, która pracowała w pierwszym kantorze w Polsce. »

2013-05-19 08:22
Urzędnicy znaleźli kreatywny sposób na likwidację bezrobocia. »

2013-05-19 07:42
W USA padł rekord. Zwycięzcą loterii "Powerball" została jedna osoba. Jak informują amerykańskie media, szczęśliwiec otrzyma ponad 590 milionów dolarów. Będzie to prawdopodobnie najwyższa w Stanach wygrana w loterii, jaka trafi w ręce jednego człowieka. »
Gdzie w Warszawie jest najwyższe bezrobocie?
"FT": Wojciech Inglot - chemik, który rozjaśnił polską rzeczywistość
Soros pozbył się części złota jeszcze przed krachem cen kruszcu| EUR/PLN | 4.1706 | minus | -0.0011 PLN |
| USD/PLN | 3.2506 | plus | 0.0010 PLN |
| CHF/PLN | 3.3480 | plus | 0.0067 PLN |
| GBP/PLN | 4.9328 | plus | 0.0015 PLN |
Kłamstwa, kłamstwa i jeszcze raz kłamstwa - sprytnie zredagowany artykuł! Jacy ekonomiści? Ci rządowi łgarze, którym za klamanie się płaci naszymi podatkami? Zainteresował mnie a propos komentarz krążący po sieci: "Gdzie są pieniądze Gdzie są pieniądze ze składek emerytalnych? Trochę dużo czytania, ale to są fakty! Warto czasem myśleć samodzielnie. Rządowe statystyki mówią, że średnia pensja w Polsce to ok. 3600. To znaczy, że średnie składki emerytalne to 703,08 zł miesięcznie - procent składki emerytalnej do ZUS jest stały, określony ustawowo. Liczba pracujących na koniec II kw. 2011 to 16,163 mln. Możecie te dane sami zweryfikować przeglądając oficjalne strony rządowe, sięgając do oficjalnych statystyk GUS. Miłej zabawy. Ale co z tego wynika?? BARDZO WIELE, a właściwie BARDZO DUŻO. Dużo czego?? PIENIĘDZY, oczywiście. Pomnóżcie urzędową i oficjalną liczbę zatrudnionych i oficjalną i bardzo urzędową średnią składkę emerytalną do ZUS. Powinno Wam wyjść miesięcznie 11 375 519 400 zł, czyli ponad jedenaście miliardów trzysta siedemdziesiąt pięć milionów. To gigantyczne pieniądze, a jest to tylko składka emerytalna. Bawmy się dalej: pomnóżcie to razy 12 miesięcy, a wyjdzie na to, że w skali roku jest to 136 506 232 800 zł. Kończą się Wam okienka w kalkulatorze? Mnie też. Zatem powiem, że jest to słownie ponad 136 miliardów 506 milionów zł w roku. Mamy w Polsce około 5 mln emerytów, dokładnie - w marcu 2011 było ich 4,979 mln. To znowu wg. oficjalnych, rządowych i jedynie słusznych i poprawnych statystyk. Rencistów nie liczę, bo już na pewno nie zmieszczą mi się w kalkulatorze, a poza tym - na nich jest OSOBNA składka!!!. Wychodzi mi zatem na to, że rocznie jest to średnio 27301 zł na emeryta, czyli miesięczna emerytura średnio powinna wynosić 2275,00 zł. Tymczasem średnia emerytura - znowu wg rządowych, oficjalnych i jedynie słusznych i poprawnych statystyk wynosiła w tymże marcu 2011 zaledwie 1721,00 zł. Czyli o 554 mniej niż wynika ze składek wyliczonych na podstawie danych statystycznych rządu RP, GUS, ZUS, KRUS i każdy inny SRUS. Jak policzycie dalej, to wyjdzie Wam NADWYŻKA rzędu 32% w stosunku do wydatków na emerytury (czyli średnio ZUS jest na plusie około 2,5 miliarda zł miesięcznie, czyli 30 miliardów rocznie!!!). Tymczasem, rząd ubolewa, że budżet dopłaca ponoć do emerytur dziesiątki miliardów rocznie. Jesteście zdumieni?? To przeliczcie jeszcze raz. Też liczyłem, bo nie wierzyłem. Wniosek jest taki: ktoś z trójki: GUS, ZUS, Rząd RP łże. ŁŻE W BEZCZELNY SPOSÓB. Gorzej: dopuszczam możliwość, że łże więcej niż jeden, a nawet że łżą wszystkie wymienione instytucje. Taki jest mój wniosek. Ale jest też PYTANIE: co dzieje się z nadwyżką??? I takie są wnioski wynikające z oficjalnych danych statystycznych. Chyba, że Rostowski przesłał sfałszowane dane do GUS, wszak to, używając eufemizmu, mistrz kreatywnej księgowości. Załóżmy jednak, że dane oficjalne są prawdziwe, a więc wnioski zeń wynikające także. Proszę sobie wyobrazić, jaka gigantyczna nadwyżka powstanie przy wydłużeniu czasu pracy potrzebnego do osiągnięcia wieku emerytalnego. Oczywiście, pracy tej i tak nie ma, a bezrobocie zamiast maleć wciąż rośnie, co również potwierdzają dane oficjalne. Na co ma pojść taka nadwyżka?? Na zrzutkę na Greków?? Włochów?? By żyło im się jeszcze lepiej?? Gdzie jest kasa!!! Jeśli tak jak ja, jesteś przeciw kłamstwom rządzących, to proszę skopiuj to na inne fora, aby jak najwięcej osób mogło to przeczytać, zanim zostanie usunięte. Ludzie kiedy w końcu wyjdziemy na ulice i zaczniemy walczyć o swoje? pieniądze???""
a powiedzcie mi jak wygląda praca na śląsku? Można tam łatwo zdobyć jakąś prace dorywczą?
Podniesiony VAT, podniesiona akcyza na paliwa, podniesione podatki od lokat, papierosow itp, zwiekszenie skladki rentowej. wszystko to zabiera pieniadze tym ktorzy powinni je miec by tworzyc miejsca pracy. Sa to pieniadze zabrane ludziom przeddiebiorczym i dane rzadowi. Rzad nie tworzy PKB, rzad nie obniza bezrobocia Rzad jest wrzodem rzywiacym sie na organizmie podatnika. Wystarczy popatrzec na wyplaty i premie ktore rzad sobie wyplaca by zrozumiec jak bardzo jest wladza w Polsce arogancka.
Z niemałym zaskoczeniem przeczytałem powyższy artykuł. Zastanawiam mnie czy auto opiera się na faktach liczbowych czy na swojej bezkrytycznej miłości do Stolicy. Przepaść między Warszawą a resztą Polski? Chyba raczej Wielkopolski i Poznania a resztą Polski. Poznań ma bowiem taki sam procentowy odsetek bezrobotnych ale województwo Wielkopolskie dystansuje zdecydowanie Mazowsze oraz całą Polskę. O co więc Panu chodzi? Po swojemu to proszę ale w domu! Po serwisie pokroju Forsal.pl spodziewam się nieco wyższego poziomu dziennikarskiego niż ten zaprezentowany ww. artykule. Pozdrawiam. Stały czytelnik.