W ciągu ostatnich miesięcy z taką ofertą wyszło na rynek kilka firm. Jedną z nich jest Triton Development, który w końcu 2011 r. ruszył z krótkoterminowym wynajmem kilkunastu mieszkań w warszawskiej inwestycji. Firma deklaruje, że obłożenie w tych lokalach sięga 90 proc. – Nakłady związane z wykończeniem mieszkań na wynajem jeszcze się nam nie zwróciły, ale zakładamy, że nastąpi to w ciągu 1,5 roku – mówi Przemysław Płoskonka z Triton Development.

Na podobny ruch zdecydowała się Magnolia Polska, która pod wynajem przeznaczyła domy w Lesznowoli i stworzyła w nich dziewięć apartamentów. Na osiedlu znajduje się w sumie 26 gotowych domów, z czego do tej pory firma sprzedała kilka. Decyzja o wejściu w wynajem zapadła przed mistrzostwami Europy w piłce nożnej. W czasie Euro 2012 obłożenie w pokojach i apartamentach wynosiło 100 proc. W tym czasie firmie zwróciły się koszty przygotowania lokali. Teraz obłożenie wynosi ok. 50 proc.

– Przychody z wynajmu oznaczają dla nas spadek kosztów, między innymi związanych z utrzymaniem domu pokazowego czy biura na terenie osiedla – tłumaczy Urszula Wołukanis z Magnolia Polska.

Apartamenty na wynajem w Warszawie oferuje też Dolcan. Spółka nie ujawnia żadnych informacji na ten temat. Z serwisów internetowych zajmujących się rezerwacjami wynika, że chodzi o 19 lokali.

Coraz większe zainteresowanie deweloperów mieszkaniowych głównie krótkoterminowym wynajmem potwierdzają firmy doradcze działające na rynku nieruchomości. Paweł Grząbka, prezes CEE Property Group, wskazuje, że poza Warszawą na takie rozwiązania decydują się m.in. deweloperzy w Krakowie, we Wrocławiu, w Kołobrzegu, Świnoujściu i Krynicy-Zdroju. Właśnie w największych miastach, blisko ich centrów lub lotnisk, oraz w najpopularniejszych ośrodkach wypoczynkowych krótkoterminowy najem sprawdza się najlepiej.

– Decydują się na to firmy, które mają problem ze sprzedażą mieszkań lub nie chcą obniżać cen. Wolą dochód z wynajmu, dzięki czemu mogą poczekać na lepszy moment na sprzedaż – ocenia szef CEE Property Group.

Na samym wynajmie działania deweloperów się nie kończą. W połowie roku mieszkania z tej puli wprowadził do sprzedaży Triton. Kupującym gwarantuje kilkuletnie wpływy z wynajmu.

– Chcemy w ten sposób przyciągnąć nowych klientów zainteresowanych zakupem mieszkania w celach inwestycyjnych – mówi Przemysław Płoskonka. Do tej pory firma sprzedała 2 z 18 mieszkań na wynajem. W sumie w całej inwestycji nabywców znalazło do tej pory ponad 450 z 600 dostępnych lokali.

Według informacji DGP Dolcan rozważa podobny ruch i nie wyklucza wprowadzenia wynajmowanych lokali na rynek jako lokali inwestycyjnych.

Szef CEE Property Group potwierdza, że jeśli apartamenty na wynajem są dobrze zarządzane, rosną szanse na poszerzenie grona potencjalnych klientów o kupców inwestycyjnych. Dodaje, że dla osoby indywidualnej zysk z takiej inwestycji może w skali roku wynieść do 9 proc. W przypadku dewelopera rentowność będzie wyższa – nie ponosi on kosztów związanych z zakupem lokalu, a jedynie z budową i przygotowaniem do wynajmu.

  • 56,7 tys. lokali znajdowało się w ofercie deweloperów m.in. w Warszawie i innych miastach w czerwcu
  • 90 proc. to poziom wykorzystania niektórych inwestycji na wynajem
  • 7,6 tys. nowych mieszkań sprzedali deweloperzy w II kw. tego roku