Logowanie / Rejestracja
Logowanie do e-Dziennik Gazeta Prawna

Jeżeli nie posiadasz konta w
serwisie zarejestruj się tutaj

forsal.pl - Giełda Waluty Finanse

statystyki

Najnowsze plany budowy dróg i autostrad w Polsce (MAPA)

23 października 2012, 06:40
  • 7
  • Drukuj

Dotarliśmy do listy nowych przetargów przygotowywanych przez Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad zaktualizowanej po expose Donalda Tuska.



 Z zapowiedzi premiera i ministra transportu Sławomira Nowaka wynika, że w latach 2012 – 2015 na budowę autostrad i dróg krajowych mają być przeznaczone 43 mld zł, za co do końca 2015 r. ma przybyć 474 km autostrad i 335 km dróg ekspresowych. Większość to kontynuacja trwających i przerwanych inwestycji, np. w związku z zerwaniem umów na A1 i A4. Jest też 12 nowych odcinków. Postanowiliśmy przyjrzeć się przedsięwzięciom, które były planowane, ale nie znalazły się na liście szykowanych przetargów. GDDKiA pominęła w planach kontynuację budowy autostrady A2 – z Warszawy do granicy w Terespolu za ponad 7 mld zł.

Na razie na wschód od Warszawy jest tylko 20 km obwodnicy autostradowej Mińska Mazowieckiego i nie zanosi się, żeby do 2020 r. w tej sprawie coś miało się zmienić. – Decyzja o sposobie realizacji kolejnego odcinka A2 nastąpi w ramach przygotowania dokumentów programowych dla perspektywy 2014 – 2020. Analizy ruchu wykazują, że raczej nie będzie to inwestycja priorytetowa – zastrzega rzeczniczka GDDKiA Urszula Nelken.

Spośród dróg ekspresowych najwięksi nieobecni na liście przetargów Tuska i Nowaka to droga S5 z Poznania przez Bydgoszcz do Grudziądza oraz Via Baltica, czyli S61 z Ostrowi Mazowieckiej przez Mazury do granicy z Litwą. Losy tej ostatniej nie są jeszcze przesadzone, bo na jej powstaniu jako drogi transeuropejskiej zależy Brukseli. W nieoficjalnych rozmowach z drogowcami można usłyszeć, że trasa powstanie, jeśli UE uzależni od tego np. wysokość dotacji dla Polski na infrastrukturę z POIiŚ.

Zaskoczeniem jest przetarg w 2015 r. na trasę S19 z Rzeszowa do Lublina, która była na liście rezerwowej. Dotychczas specjaliści z rządowej agencji lansowali pogląd, że przy planowaniu inwestycji w Polsce wschodniej nacisk trzeba położyć na drogi prowadzące do Warszawy, np. krajową siedemnastkę z Lublina. Jakie szanse na wbicie łopaty przed 2020 r. mają trasy z listy rezerwowej? GDDKiA odpowiada, że plan inwestycji na lata 2014 – 2020 nie jest jeszcze ustalony.

Podstawowymi przesłankami mają być domknięcie sieci i natężenie ruchu. Jeszcze w tym tygodniu GDDKiA może z kolei zacząć szukać wykonawcy brakującego 5-kilometrowego odcinka zachodniej obwodnicy Poznania S11 za 300 mln zł. Agencja czeka tylko na zgodę Ministerstwa Finansów.

W 2013 r. ruszą cztery duże przetargi, z których absolutnym priorytetem jest kontrakt na budowę autostrady A1 z Tuszyna do Katowic. 180 km łącznika między autostradami A2 i A4 będzie najbardziej obciążonym odcinkiem autostradowym w Polsce. Szacowany koszt – 7,5 mld zł. Za budowę będzie odpowiadała zasilana przez BGK spółka Inwestycje Polskie, która umożliwi kredytowanie budowy bez obciążania długu publicznego.



Źródło:Dziennik Gazeta Prawna
  • 7
  • Drukuj

Komentarze: 7

  • 1: youreq z IP: 83.9.49.* (2012-11-08 19:15)

    Z tych planów wynika że Olsztyn został skazany na wykluczenie komunikacyjne a przez to cywilizacyjne i pozbawiony szans na rozwój przez rządzących. Unijne pieniądze z perspektywy 2007-2013 zostały zawłaszczone na Euro2012 przez cztery miasta Warszawę , Gdańsk , Poznań i Wrocław. Z planów zniknęła zupełnie obwodnica Olsztyna, S51 z Olsztyna do Olsztynka będąca łącznikiem z S7 do Warszawy i 16-tka do S7 aby połączyć Olsztyn z Gdańskiem, najbliższą metropolią. Są zapowiedzi dokończenia budowy S7 chyba tylko dlatego aby Warszawa miała najkrótsze bezpłatne połączenie z morzem. Te plany to katastrofa dla warmińsko-mazurskiego a zwłaszcza dla Olsztyna. Za komuny byliśmy Polską B a teraz chyba już nie będziemy żadną Polską. Wystarczy wrócić z rozwijających się wielu niewykluczonych miast w Polsce do Olsztyna aby odnieść wrażnie zapomnianego przez Boga i ludzi miejsca bez dróg dojazdowych, kolei, lotniska, z dziurawymi ulicami w centrum i na peryferiach. Minister Nowak mówi o inwestycjach drogowych w miejscach o najwiekszym natężeniu ruchu . Przecież to absurdalne kryterium powodujące jeszcze większe zapóźnienie w rozwoju miast zaniedbanych takich właśnie jak m.in. Olsztyn .Natężenie ruchu bedzie tam tylko się zmniejszać przez emigrację najlepszej młodzieży szukającej pracy w lepszych ośrodkach. A przecież do Olsztyna nie przyjdzie żaden inwestor kiedy nie będzie można tu w żaden cywilizowany sposób dojechać. Warmia i Mazury to ziemia przepiękna ale i przeklęta , gdzie wichry historii unicestwiały kolejne narody. Teraz po raz kolejny została opuszczona i zdradzona, tym razem przez Polskę. I to wszystko mimo Polityki Spójności i ogromnych pieniędzy przeznaczanych przez Unię na wyrównywanie szans cywilizacyjnych dla najbiedniejszych regionów a takim jest Polska północno-wschodnia. P.S. Moje dorosłe córki wyjechały z Olsztyna na stałe do Gdańska tak samo jak prawie wszystkie dzieci moich znajomych

  • 2: gdynianin z IP: 91.224.116.* (2012-12-02 08:24)

    Polska północna to dopiero sahara drogowa.Trzeba ogłosić by pomorze oderwało się od sakerów z Warszawy to może wybudujemy sobie drogi ze Szczecina do Trójmiasta i Białegostoku a może i ożywimy gospodarkę morską.

  • 3: gdynianin z IP: 91.224.116.* (2012-12-02 08:27)

    Polska północna to dopiero sahara drogowa.Trzeba ogłosić by pomorze oderwało się od sakerów z Warszawy to może wybudujemy sobie drogi ze Szczecina do Trójmiasta i Białegostoku a może i ożywimy gospodarkę morską.

  • 4: Jon z IP: 77.115.60.* (2013-01-05 20:13)

    mapka została wykonana bardzo nierzetelnie i autor śmie pisać że takie informacje otrzymał. Drogi zaznaczone do planowanego oddania do roku 2015 to między innymi autostrada A-4 od Szarowa na wschód od Krakowa do granicy z Ukrainą. Przecież ta droga jest w budowie, a część już jest eksploatowana (Szarów - Tarnów i północna obwodnica Rzeszowa). Nie uwzględnił również oddanej do użytku drogi S-5 Na wschód od Poznania i drogi S-6 na południe od Gdańska. Oddany niedawno odcinek S-17, S-12 na zachód od Lublina. Jest jeszcze kilka drobnych odcinków, które mogą nie być widoczne ze względu na mała dokładność mapki. Generalnie jednak że zarówno mapkę jak i tekst opracował dyletant chcący zaistnieć. To z kolei źle świadczy o portalu.

  • 5: sesjebankowe z IP: 31.60.204.* (2013-01-07 16:58)

    Lublin to nie taka dziura tam się jednak coś buduje

  • 6: adrian z IP: 77.255.54.* (2013-09-13 18:22)

    Niech zbudują odcinek A2 z warszawy do Mińska mazowieckiego a z Kałuszyna do Siedlec to już nie będziemy jeździć 2 E30 po miastach i szczególnie po światlach

  • 7: beny z IP: 77.253.232.* (2013-09-18 11:03)

    Zanim to zbudują to amerykańce wymyślą samochód na wode . U nas odcinek może 5-10 km. Robią 1,5 roku i to krajówka ..

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Forsal.pl | Najnowsze artykuły

Tylko na Forsal.pl

Infografiki, wykresy, mapy

wszystkie »

Finansopedia forsal.pl

popularnenajnowsze