Sytuacja się uspokoiła dopiero pod koniec dnia, gdy za euro trzeba było płacić 4,1750 zł.

Od kilku dni inwestorzy są utwierdzani w przekonaniu, że kolejnej obniżki stóp procentowych należy oczekiwać już w grudniu (poprzednia była tydzień temu). Wczoraj rynek poznał opinię Anny Zielińskiej-Głębockiej z RPP, która powiedziała w wywiadzie dla PAP, że obniżki stóp powinny następować szybko, a ich łączna skala miałaby wynieść 75–100 pkt bazowych.

Wizja szybkich obniżek powoduje, że inwestorzy zaczynają się zastanawiać, czy na różnicach między poziomem stóp w Polsce i np. w strefie euro da się jeszcze zarobić. Dotąd można to było robić stosunkowo łatwo, pożyczając tanio waluty i kupując za nie złote lokowane następnie na nieźle, jak na europejskie warunki, oprocentowanym depozycie.

– W ostatnich dniach mamy kumulację kilku negatywnych czynników, bo oprócz rosnących oczekiwań kolejnych obniżek stóp doszły jeszcze złe informacje ze strefy euro – mówi Mateusz Sutowicz, analityk Banku Millennium. Chodzi o kolejne zamieszanie z pomocą finansową dla Grecji (nie wiadomo, jak miałaby ona wyglądać) i nie najlepsze dane z niemieckiej gospodarki (indeks ZEW pokazujący oczekiwania niemieckich analityków i inwestorów co do wzrostu gospodarczego nieoczekiwanie spadł).

Zdaniem Sutowicza złoty może tracić i dziś, jeśli okaże się, że inflacja w październiku spadła poniżej 3,4 proc. (takiego wyniku spodziewa się większość ekonomistów). To byłby kolejny argument za szybkim łagodzeniem polityki pieniężnej.

Dług odporny na złe nastroje

Nerwowość na rynku walutowym nie udziela się notowaniom obligacji. Ich rentowność jest stabilna i zbliżona do rekordowo niskich poziomów z poprzedniego tygodnia. Do tego znów spadły stawki CDS-ów na polski Dług. CDS to kontrakt, który zabezpiecza wierzyciela przed niewypłacalnością dłużnika. Jego wycena pokazuje stopień zaufania inwestorów do emitenta długu. Z ostatnich notowań wynika, że inwestorzy darzą Polskę większym zaufaniem niż Francję. Stawka 5-letniego kontraktu na polski dług w dolarach wynosiła 87,8 pkt – o punkt mniej niż dla długu Francji.