W niepewnych czasach oszczędzaj i inwestuj w dzieci

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
8 grudnia 2012, 18:03
pieniądze, OFE
pieniądze, OFE/ShutterStock
Nikogo nie trzeba przekonywać, że oszczędzanie ma sens, szczególnie w czasach kryzysu.

Jednak o ile łatwo podejmujemy decyzję o założeniu krótkiej lokaty w banku, o tyle znacznie trudniej jest nam regularnie oszczędzać na cel odległy nawet o kilkanaście lat. W pierwszej kolejności najczęściej myślimy o bieżących wydatkach i własnym bezpieczeństwie finansowym, ponieważ od tego zależy również los naszych dzieci. Z tej perspektywy przyszłe koszty nauki dziecka w gimnazjum, szkole średniej lub na studiach są często zbyt odległe aby pomyśleć o nich dzisiaj.

Jest wiele sytuacji w naszym życiu, których nie jesteśmy w stanie przewidzieć ani się do nich odpowiednio przygotować. Edukacja i rozwój dzieci jest jednak kategorią, której każdy z nas jest świadomy, a jednocześnie ma na nią znaczący wpływ. Od wielu lat istnieją na polskim rynku sprawdzone rozwiązania finansowe, które doskonale sprawdzają się jako efektywna forma regularnego oszczędzania – a najpopularniejszym z nich jest polisa ochronno-oszczędnościowa dla dziecka, zwana również ubezpieczeniem posagowym.

Ubezpieczenie dla dziecka łączy w sobie dwie podstawowe zalety. Pierwsza z nich to ochrona ubezpieczeniowa, czyli umowa z ubezpieczycielem, że w razie naszej śmierci dziecko otrzyma wypłatę kwoty, na jaką wspólnie się umówiliśmy. Przeciętna polisa posagowa w Polsce zapewnia ochronę w wysokości ok. 30 000 zł.

To niewiele, zważywszy na to, ile kosztuje nas utrzymanie dziecka i codzienne życie – szczególnie jeśli spojrzymy na to choćby z perspektywy naszych rocznych wydatków, np. wypełniając PIT. Całe szczęście kwota, na jaką jesteśmy ubezpieczeni, zależy od nas, dlatego warto najpierw porozmawiać o tym z agentem ubezpieczeniowym i ustalić jej wysokość w oparciu o nasze zarobki oraz zobowiązania finansowe (kredyty, pożyczki, koszty codziennego życia etc.).

Druga zaleta ubezpieczenia dla dziecka to regularne gromadzenie kapitału w celu osiągnięcia założonego celu finansowego dla naszego dziecka. Będą to więc pieniądze na szkołę lub wyższe studia, ale nierzadko również na tak podstawowe rzeczy jak pierwszy używany samochód lub remont kupionego na kredyt mieszkania.

Nie do przecenienia jest fakt, że ubezpieczenia posagowe dla dzieci, które zapewniają zarówno ochronę, jak i kapitał w przyszłości – dają gwarancję wypłaty określonej kwoty na koniec ubezpieczenia (np. 40 000 zł które planujemy przeznaczyć na studia dziecka). Dzieje się tak niezależnie od sytuacji ekonomicznej i np. kryzysu finansowego.

W warunkach niepewności dotykającej rynki finansowe na całym świecie taka gwarancja jest nie do przecenienia. To ubezpieczyciel bierze na siebie ryzyko inwestycji i w związku z tym, zgodnie z wymogami prawa, tworzy na ten cel specjalne rezerwy finansowe. Tak dzieje się np. w ubezpieczeniu posagowym Uśmiech Dziecka, które od wielu lat cieszy się dużym zaufaniem klientów PZU.

Ostatnią rzeczą, o której warto pamiętać, rozważając zakup polisy dla dziecka, to korzyści podatkowe. Pieniądze wypłacone z posagowej polisy „na życie i dożycie” są zwolnione z podatku od spadków i darowizn. Nie podlegają również podatkowi Belki, a zatem dzięki polisie oszczędzamy więcej.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj