Białoruś stawia na poszukiwania gazu łupkowego

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
8 października 2013, 10:02
Mińsk
Mińsk/ShutterStock
Białorusini coraz poważniej angażują się w poszukiwania gazu łupkowego i ropy.

Rządowa agencja prasowa „BiełTA” poinformowała, że w ciągu najbliższego półrocza powstanie spółka założona przez państwowy koncern naftowy „Biełaruśnafta” i brytyjską firmę „Toros”. 

Według mińskich mediów nie wykluczone, że udziały w białorusko-brytyjskiej firmie będą podzielone na pół. W ten sam sposób miałyby by być dzielone wydatki na poszukiwania gazu łupkowego i ropy oraz ewentualne korzyści z eksploatacji złóż. Poszukiwania będą się odbywały w obwodzie homelskim na południowym wschodzie kraju.

>>> Czytaj też: Zielone światło dla wydobycia gazu łupkowego w zachodniej Ukrainie

W tym samym regionie są położone niewielkie, eksploatowane od lat złoża tradycyjnej białoruskiej ropy. Białoruś zużywa rocznie ponad 20 miliardów metrów sześciennych gazu importowanego z Rosji, natomiast miejscowe rafinerie przerabiają około 20 milionów ton rosyjskiej ropy. Z własnych złóż Białoruś uzyskuje jedynie około 1 miliona 700 tysięcy ton ropy i znikome ilości gazu.

Białoruś już w zeszłym roku podpisała umowę koncesyjną na poszukiwania gazu łupkowego z firmą zarejestrowaną w Szwajcarii. Na razie brak informacji, na jakim etapie inwestycja jest realizowana.

>>> Czytaj więcej o gazie łupkowym w specjalnym raporcie Forsal.pl.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj