Rosja zdziwiona nowymi sankcjami. "To kalkowanie amerykańskich represji”

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
16 lutego 2015, 12:39
Moskwa nie rozumie działań podejmowanych przez Brukselę i Kijów. Rosyjskie MSZ wyraziło zdziwienie kolejnymi sankcjami Unii Europejskiej. Natomiast wspierani przez Kreml donieccy separatyści oskarżyli Ukrainę o dążenie do zerwania mińskich porozumień.

Rozszerzenie unijnych sankcji wobec obywateli Rosji i rosyjskich firm nazwano w Moskwie „kalkowaniem amerykańskich represji”. Cytowani przez agencję Interfax rosyjscy dyplomaci twierdzą, że kolejny raz europejscy politycy zaprezentowali brak samodzielności.

„W Mińsku pokazali oni swój prawdziwy charakter, a te sankcje to jakiś rozbłysk z przeszłości” - podkreślają rozmówcy rosyjskiej agencji. 

>>> Czytaj też: Wchodzą w życie sankcje dyplomatyczne UE przeciw Rosji. Nowe osoby na czarnej liście

Jednocześnie prorosyjscy separatyści oskarżyli Kijów o brak kontroli nad niektórymi batalionami. Według donieckich separatystów, to właśnie takie ugrupowania militarne są odpowiedzialne za próby naruszenia mińskich porozumień.

Jednocześnie przedstawiciel samozwańczych władz republiki donieckiej Denis Puszlin zapewnia, że w Donbasie nikt nie zamierza ogniem odpowiadać na ogień. Według mediów związanych z separatystami, ukraińskie wojska ostrzelały port lotniczy w Doniecku. 

>>> Polecamy: Ukraina nie może wycofać ciężkiej artylerii z Donbasu. Separatyści kontynuują ostrzał

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Tematy: RosjaUkraina
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj