Maciej Szajowski z Parku mówi, że do tej do tej pory udało się pozyskać ponad 15 hektarów. W przypadku łąk są one cykliczne koszone po to, aby zachować bogactwo florystyczne.

Lasy natomiast wyłącza się z dotychczasowej eksploatacji po to, aby pojawiło się w nich więcej gatunków roślin czy zwierząt. Turyści będą mogli oglądać i podziwiać te tereny, bo prowadzi przez nie wiele szlaków, dodaje Maciej Szajowski.

Wykup gruntów jest realizowany z projektu "Natura w mozaice - ochrona gatunków i siedlisk w obszarze Pieniny". W sumie do 2018 roku ma być zagospodarowanych w ten sposób łącznie 40 hektarów.

>>> Czytaj też: Warszawę czeka komunikacyjna rewolucja. Co się zmieni po otwarciu II linii metra?