Ukraiński polityk złożył wizytę w Niemczech. Dziś mija pierwsza rocznica referendum, po którym Krym został przyłączony do Rosji.

Podczas wspólnej konferencji prasowej z ukraińskim prezydentem Merkel podkreślała, że aneksja Krymu podważyła europejski ład pokojowy. Jednocześnie niemiecka kanclerz opowiedziała się za tym, aby nadal pracować nad pokojowym rozwiązaniem konfliktu, a także nad przywróceniem pełnej suwerenności i integralności terytorialnej Ukrainy.

Merkel przyznała, że wprowadzanie w życie porozumień z Mińska okazuje się skomplikowane. Nadal nie można mówić o faktycznym zawieszeniu broni, ani wycofaniu ciężkiego sprzętu. Jak oceniła, w tej sprawie są jeszcze znaczne luki po stronie separatystów.

Merkel nie wykluczyła zaostrzenia sankcji wobec Rosji, choć jak mówiła, na razie trzeba skupić się na wdrażaniu porozumienia z Mińska.

Petro Poroszenko dodał z kolei, że nie ma alternatywy dla Mińska. Obie strony muszą wywiązać się z podjętych zobowiązań. Zapewniał, że Ukraina przestrzega ugody. Wcześniej w jednym z wywiadów Poroszenko mówił, że porozumienie z Mińska faktycznie nie funkcjonuje. 

>>> Czytaj też: Władimir Putin pokazał się publicznie. "Bez plotek byłoby nudno"