Prezydent mówił, że jest to spowodowane zmianą rosyjskiej polityki.

Prezydent ocenił, że grudniowe zmiany w doktrynie wojennej Rosji odzwierciedlają niedobry i strategiczny zwrot tego kraju wobec Zachodu. "Uważamy, że byłoby absolutnie wskazane, aby w tej sytuacji swoistą odpowiedzią ze strony świata zachodniego była nowelizacja koncepcji strategicznej Sojuszu" - powiedział Komorowski. Jego zdaniem debata na ten temat powinna rozpocząć się podczas przyszłorocznego szczytu NATO w Warszawie.

W nowej doktrynie wojennej Federacja Rosyjska zastrzega sobie prawo do interwencji zbrojnej, jeśli będą zagrożone interesy obywateli rosyjskich lub samej Rosji. W dokumencie zapisano też, że źródłem zagrożeń obecnych i przyszłych jest NATO oraz dalsze jego rozszerzanie. Doktryna nakazuje również utrzymywanie wysokiej gotowości rosyjskich sił zbrojnych, na wypadek konieczności reakcji na konflikt militarny.

>>> Czytaj też: Rosja dąży do wojny? „Chodzi o wywołanie w Polsce paniki”