Rząd Aleksisa Tsiprasa od początku był krytyczny wobec unijnych restrykcji nałożonych na Rosję za zaangażowanie w konflikt na Ukrainie. Tsipras miał się w tej sprawie zwracać zarówno do szefowej unijnej dyplomacji Federiki Mogherini, jak i przewodniczącego Rady Europejskiej Donalda Tuska.

"Do tej pory zachowaliśmy jedność w tej kwestii. Komisja Europejska ma nadzieję i uważa, że Europa utrzyma ją tak, jak pokazały to decyzje podjęte podczas spotkania Rady Europejskiej 19 marca" - powiedział rzecznik Komisji Margaritis Schinas.

Na ostatnim szczycie Unii Europejskiej szefowie państw i rządów złożyli polityczną deklarację, że sankcje wobec Rosji zostaną utrzymane do momentu pełnego wprowadzenia w życie porozumienia z Mińska. Formalna decyzja w tej sprawie została odłożona do czerwca. 

>>> Czytaj też: Ateny w objęciach Rosji. Premier Grecji leci do Moskwy