Podstawą działania mają być: współpraca, konsolidacja i zrzeszanie się w grupy producenckie - wyjaśnia.

Zaleca, by do międzynarodowych kontrahentów udawać się z jednym, wspólnym, narodowym koszykiem produktów. W zależności od regionu świata i zapotrzebowania, taki koszyk można modyfikować, ważne by były tam najlepsze produkty danych dostawców i by była to wspólna oferta - twierdzi.

Minister zauważa, że wspólną ofertę handlową należy tworzyć szybko. Przed Polakami jest kilka ważnych wyjazdów na międzynarodowe targi. Już w sobotę zawitają na jedne z największych targów w Afryce - do Algierii. W maju pojawią się w Chinach. Następnie w Azerbejdżanie, Kazachstanie czy Stanach Zjednoczonych.

>>> Polecamy: Upadek polskiej wsi. Realne dochody gospodarstw rolnych spadły o 40 proc.