Nowy prezes JSW zapowiada dalsze cięcia kosztów w spółce

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
22 kwietnia 2015, 15:55
Debiut JSW na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie
Debiut JSW na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie/Media
W JSW pojawił się za duży udział węgla energetycznego jak na grupę czysto koksową. Na dziś mamy aż 30 proc. węgla energetycznego, to segment, który niekoniecznie jest pożądany i rozmazał koksową identyfikację grupy - powiedział Edward Szlęk w środę podczas panelu na Europejskim Kongresie Gospodarczym.

"Zakładamy, że musimy tak szybko jak to będzie możliwe odbudować węgiel typu 35 na poziomie co najmniej 10 mln ton, a do tego musi dojść 4 mln ton węgla typu 34, by mieć pakiet mieszankowy. Na pewno nie będziemy rozwijać węgla energetycznego, by nie konkurować z kolegami z branży, ale i dlatego, że zaniża nasze parametry ekonomiczne" - dodał.

W 2014 roku grupa JSW wyprodukowała 9,9 mln ton węgla koksowego i ok. 4 mln ton węgla do celów energetycznych.

Szlęk poinformował, że konieczna jest dalsza obniżka kosztów wydobycia, do poziomu poniżej 80 USD na tonę.

"Żeby się utrzymać, patrząc na rentę geograficzną, koszty wydobycia węgla koksowego nie powinny nigdy przekroczyć 80 USD na tonę. To jest wyzwanie, które sobie stawiam, by ten poziom osiągnąć. To poziom konieczny, by się uchronić przed konkurencją. Z drugiej strony trzeba zapewnić taką jakość węgla, która będzie pożądana przez huty europejskie i przez własne koksownie" - powiedział.

>>> Czytaj więcej: Edward Szlęk nowym prezesem JSW

Dodał, że aby osiągnąć zakładany poziom kosztów konieczne są cięcia we wszystkich obszarach.

"Przed nami szybka i skuteczna walka z kosztem stałym, który jest na poziomie kilku miliardów, oraz z kosztem zmiennym na poziomie prawie 2 mld zł" - powiedział.

Poinformował, że ograniczone powinny być nakłady na inwestycje.

"Capeksy muszą być przefiltrowane, skrócone. Selekcja projektów musi być bezwzględna, powinny być realizowane tylko takie, które są sensowne i zapewniają nam postęp" - powiedział.

Ocenił, że porozumienie zawarte między zarządem JSW a związkami zawodowymi jest rozwiązaniem doraźnym.

"To chwilowe ratowanie płynności. Nie rozwiązuje problemów spółki w dłuższej perspektywie" - powiedział Szlęk.

Edward Szlęk został wybrany na stanowisko prezesa JSW w poniedziałek. Formalnie obejmie stanowisko 27 kwietnia.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj