Już latem zeszłego roku jeden z szefów koncernu Google wizytował Warszawę, szukając miejsca mającego zwiększyć dynamikę inwestycji i dać startupom dostęp do nowych technologii oraz najlepszych specjalistów - podaje "Puls Biznesu". Kampusy giganta działają albo zostaną uruchomione między innymi w Londynie, Tel-Awiwie, Madrycie, Sao Paulo oraz Seulu.

Dlaczego Warszawa? Polska to źródło taniej i dobrej siły inżyniersko-informatycznej, ale też wylęgarnia dobrych pomysłów. Roczny budżet każdego z kampusów to co najmniej kilka milionów dolarów.

Nowa inwestycja Google’a powstanie na Starej Pradze. Firma chce wykorzystać dobrą lokalizację nieruchomości i nietypową architekturę budynku Konesera, czyli dawnej gorzelni. Czy nietypowy mariaż dwóch branż przyniesie pozytywny wynik?