Chodzi o ustawę podpisaną wczoraj przez prezydenta Władimira Putina. Pozwala na wydalanie z Rosji zagranicznych i międzynarodowych organizacji i firm, które - zdaniem rosyjskich urzędników - są niepożądane na terytorium kraju, gdyż prowadzą działalność szkodliwą dla jego interesów i bezpieczeństwa.

Rzeczniczka szefowej unijnej dyplomacji zwróciła uwagę, że jest to kolejny "niepokojący krok" wymierzony w organizacje społeczeństwa obywatelskiego, niezależne media oraz polityczną opozycję. Przywołując wcześniejsze komentarze ze strony OBWE, rzeczniczka dodała, że nowa ustawa jeszcze bardziej ograniczy wolność wypowiedzi i mediów w Rosji. 

>>> Polecamy: Rosyjska gospodarka jak lodołamacz. Mimo kryzysu, sankcji i taniej ropy, jest lepiej niż przewidywano