Destabilizacja zamiast wojny. Rosja zmieniła taktykę wobec Ukrainy?

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
12 czerwca 2015, 18:16
Karykatura Władimira Putina
Karykatura Władimira Putina/ShutterStock
Prezydent Ukrainy twierdzi, że Rosja zmieniła taktykę wobec jego kraju. Zamiast otwartej wojny stara się wpływać na wewnętrzne procesy polityczne i społeczne.

Petro Poroszenko powiedział, że Rosjanom nie udało się wygrać wojny w Zagłębiu Donieckim, w związku z tym w najbliższym czasie Moskwa będzie działać inaczej, destabilizując sytuację od wewnątrz.

Chodzi między innymi o wspieranie separatyzmu, choć organy ścigania walczą nawet z jego niewielkimi przejawami. W tym miesiącu zatrzymano 47 osób, które brały udział w posiedzeniu organizacji o tym charakterze o nazwie „Ludowa Rada Mikołajowa” na południu kraju. Z kolei w stolicy odbywają się często opłacane manifestacje, które mają pokazywać niezadowolenie Ukraińców z nowych władz.

Są one nagłaśniane przez rosyjskie stacje telewizyjne i strony internetowe związane z separatystami. W niedzielę na przykład kilka osób postawiło sześć takich samych namiotów na placu Niepodległości twierdząc, że rozpoczynają kolejną rewolucję. Służba Bezpieczeństwa poinformowała, że akcja była finansowana przez samozwańcze republiki, a jej organizator Rustam Taszbajew został deportowany. 

>>> Czytaj też: Miały być motorem, a mogą zatopić światową gospodarkę. Co się dzieje z krajami BRIC?

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj