"Zdaniem analityków banku inwestycyjnego BESI, polski rynek będzie się konsolidował, a spółka jest potencjalnym celem przejęcia. Obecnie skala działalności spółki jest stosunkowo mała, a koszty finansowania wysokie, jednak może ona stanowić dobrą bazę dla spółki, która nie jest obecna w Polsce a chciałaby wejść na rynek" - czytamy w komunikacie poświęconym raportowi.

BESI skłania się ku przekonaniu, że współpraca z PRA Group, jedną z największych spółek na świecie zajmujących się windykacją wierzytelności, może zakończyć się przejęciem. Nie jest pewne, kiedy może to nastąpić, ale analitycy postrzegają to jako jedyną strategię wyjścia z akcji, które mają raczej niską płynność.

"Ze względu na mniejszą skalę działalności, wyższy poziom zadłużenia i niższą efektywność windykacji, BESI uważa że Kredyt Inkaso powinien być zasadniczo wyceniany z dyskontem do Kruka. Jednak, zdaniem analityków, obecnie dyskonto to jest zbyt duże. Za 2015E wskaźnik C/Z spółki jest o 40% niższy, podczas gdy jej wskaźnik EV/EBITDA gotówkowa jest o 26% niższy" - podano również. 

W czwartek około godziny 9:40 kurs Kruka wynosił 31,59 zł, co oznacza wzrost 1,28% w stosunku do ostatniego zamknięcia.