Piechociński: Niskie ceny węgla to gilotyna dla polskich kopalń

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
28 września 2015, 13:12
Spowolnienie światowej gospodarki jedną z przyczyn kryzysu polskiego górnictwa - ocenia minister gospodarki.

Według wicepremiera Janusza Piechocińskiego, słabnący popyt na surowce utrudnia zmiany w tym ważnym dla Polski sektorze gospodarki. Niskie ceny światowego węgla, według ministra gospodarki są „gilotynujące” dla polskich kopalni, które korzystają z głębokich złóż tego surowca. Janusz Piechociński dodaje, że uniemożliwiają one spokojną społecznie restrukturyzację kopalń.

Ceny węgla w portach w Amsterdamie, Rotterdamie i Antwerpii oscylują wokół 50 dolarów. Jeszcze 5 lat temu za tonę tego surowca trzeba było płacić ponad 120 dolarów, w 2008 roku cena tony węgla przekraczała 200 dolarów.

Na początku września minister skarbu, Andrzej Czerwiński mówił, że koszt wydobycia tony węgla wynosi około 240 złotych. To oznacza, że polski węgiel kosztuje ponad 66 dolarów za tonę.

>>> Czytaj też: Nowa Kompania Węglowa nie powstanie na czas

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj