Czwartkowy, poranny handel na rynku walutowym przynosi ograniczenie zmienności złotego po wczorajszej próbie umocnienia na CHF/PLN czy USD/PLN. Polska waluta wyceniana jest przez rynek następująco: 4,2457 PLN za euro, 3,9719 PLN wobec dolara amerykańskiego, 6,0649 PLN w relacji do funta szterlinga oraz 3,9050 PLN względem franka szwajcarskiego. Rentowności polskiego długu wynoszą 2,769% w przypadku obligacji 10-letnich.

Ostatnie kilkanaście godzin handlu na rynku złotego przyniosło ciekawe zachowania kursów. W trakcie expose premier B. Szydło złoty stracił ok. 2-grosze wobec euro głównie na bazie zapowiedzi potencjalnego uruchomienia programu LTRO w Polsce. Dodatkowo inwestorzy zwrócili uwagę na scenariusz prawdopodobne poluzowania fiskalnego w kolejnych kwartałach oraz mała szczegółowość zaprezentowanych źródeł finansowania. Gdy dodamy do tego oczekiwania zakładające luźniejszą politykę monetarną w wykonaniu RPP otrzymujemy zestaw czynników lokalnych, które nie będą stanowić wsparcia dla wyceny PLN. Podstawową kwestią na rynku pozostaje jednak temat podwyżek stóp przez FED. Wczorajsze minutes zgodnie z oczekiwaniami pokazały, iż większość członków FOMC jest za podwyższeniem stóp procentowych. W konsekwencji wydaje się, iż z 70% prawdopodobieństwem (CME Fed Watch) należy spodziewać się podwyżki stóp już w grudniu. Co ciekawe jednak wczorajsza publikacja ostatecznie nie przyniosła dalszego umocnienia dolara na rynku (aktualnie okolice 7-miesiecznych maksimów), co w przypadku USD/PLN oznaczało oddalenie się od pełnej bariery 4,00 PLN.

W trakcie dzisiejszej sesji GUS zaprezentuje dane dot. produkcji przemysłowej oraz sprzedaży detalicznej za październik. Rynek spodziewa się analogicznie 3,2% r/r wobec 4,1% r/r uprzednio (przemysł) oraz 0,6% r/r wobec 0,1% r/r wcześniej (sprzedaż). Pomimo gospodarczej istotności dzisiejszych danych wydaje się, iż nie przyniosą one większej reakcji na PLN, gdyż inwestorzy śledzą obecnie głównie tematy polityczne oraz kwestię polityki FED. Ponadto w trakcie dzisiejszej sesji NBP opublikuje zapiski z listopadowego posiedzenia RPP, a MF przeprowadzi zapowiadaną aukcję zamiany.

Z rynkowego punktu widzenia wczorajsze podbicie kwotowań EUR/PLN zostało dość szybko zanegowane potwierdzając istotność oporu na 4,25 PLN. W przypadku CHF/PLN obserwowaliśmy spadek kwotowań do okolic 3,90 PLN, co było wynikiem komunikatu ze strony SNB. USD/PLN w dalszym ciągu oscyluje blisko bariery 4,00 PLN, a GBP/PLN kontynuuje ruch na północ za sprawą wysokiej wyceny funta szterlinga na szerokim rynku.

>>> Czytaj też: Cenę ropy wyznacza wartość dolara. Co czeka rynek "czarnego złota"?