Inne ugrupowanie idzie jednak dalej i pomaga wręcz brytyjskiemu wywiadowi. Grupa Ghost Security określa się samo jako "haktywiści" i ma wśród swych członków byłych wojskowych ekspertów elektroniki.

Już po paryskich atakach organizacja spenetrowała konta internetowe należące do członków Państwa Islamskiego, którzy znali plany zamachów i przekazała te informacje brytyjskiemu wywiadowi. W lipcu ujawniła mu natomiast plan zamachu na wyspie Dżerba w Tunezji, ratując życie brytyjskich i izraelskich turystów.

Dziennik "The Times", który dotarł do pośrednika między Ghost Security a brytyjskim wywiadem, twierdzi, że hakerzy dezorganizują też propagandę dżihadystów - od stycznia zlikwidowali prawie 150 ich stron internetowych, usunęli 6 tysięcy wideoklipów i zamknęli ponad 100 tysięcy kont w mediach społecznościowych. Nie likwidują natomiast tych stron i kont, które mogą być cenne dla wywiadu. Często włączają się też w internetową wymianę informacji, penetrując siatki dżihadystów.

"Times" cytuje obawy pośrednika między ugrupowaniem a brytyjskim wywiadem, że podobna akcja zapowiedziana przez hakerów z Anonymous może pokrzyżować misterne plany Ghost Security. 

>>> Czytaj też: Życie po Schengen. Jak będzie wyglądać podzielona Europa?