W swoim orędziu nie odniósł się jednak bezpośrednio do dzisiejszego orzeczenia Trybunału, który uznał podstawę prawną wyboru trzech z pięciu sędziów powołanych przez koalicję PO-PSL.

Andrzej Duda przypomniał, że spór o wybór sędziów Trybunału rozpoczął się w maju, gdy Sejm poprzedniej kadencji znowelizował ustawę o Trybunale Konstytucyjnym, a następnie w październiku wybrał jego pięciu członków. Prezydent podkreślił w orędziu, że zaprzysiężenie przez niego pięciu sędziów wybranych przez obecny Sejm powinno zakończyć spór o skład Trybunału i że kierował się w swojej decyzji wolą nowo wybranego Sejmu, "w którym Polacy pokładają wielką nadzieję naprawy Rzeczpospolitej".

Andrzej Duda dodał, że Sejm poprzedniej kadencji dokonał wadliwego prawnie wyboru sędziów Trybunału Konstytucyjnego, naruszając tym samym również dobry obyczaj polityczny.

Jednocześnie prezydent zapowiedział powołanie grupy ekspertów, która zajmie się reformą Trybunału Konstytucyjnego. Grupa ta powstanie przy Narodowej Radzie Rozwoju, a jej zadaniem powinno być opracowanie zmian procedury wyboru sędziów oraz zasad funkcjonowania Trybunału. Andrzej Duda zadeklarował współpracę ze środowiskami politycznymi i prawniczymi w tej sprawie. Do dialogu zaprosił przedstawicieli partii politycznych oraz były sędziów Trybunału. Prezydent wyraził też nadzieję, że wspólnie uda się zapobiec podobnym sporom w przyszłości.

Trybunał Konstytucyjny wydał dziś orzeczenie, które stwierdza, że Sejm poprzedniej kadencji mógł wybrać trzech, a nie pięciu sędziów Trybunału.

Zanim wyrok został wydany PiS najpierw unieważnił sejmowymi uchwałami wybór tych pięciu sędziów, a następnie wybrał pięciu nowych. Andrzej Duda przyjął przysięgę jedynie od tych wybranych wczoraj.

>>> Czytaj też: Od generała po szeregowego. Zobacz, ile zarabiają polscy żołnierze