Jak wynika z danych ONZ, co najmniej 74 państwa na świecie zmagają się z brakiem odpowiedniej liczby nauczycieli. W wyniku niedoboru kadry pedagogicznej, miliony dzieci są pozbawione możliwości nauki - podkreśla Światowe Forum Ekonomiczne.

Aby zapewnić każdemu dziecku na Ziemi dostęp do wysokiej jakości edukacji do 2030 roku, na świecie trzeba zatrudnić niemal 26 mln nowych nauczycieli w szkołach podstawowych– szacuje ONZ.

>>> Czytaj też: Nauka się opłaca. Gdzie dyplom studiów wyższych jest najwięcej warty?

W tej chwili krajem, które zmaga się z najbardziej dotkliwym brakiem kadry nauczycielskiej jest Nigeria. Potrzeba tu aż 380 tys. nauczycieli. Problem ten dotyczy niemal całej Afryki Subsaharyjskiej - w 7 na 10 państwach tego regionu jest zbyt mało pedagogów. Ogromne braki notuje się też w Indiach (ponad 350 tys. nauczycieli) i Indonezji (190 tys.).

Do 2030 roku najwięcej nauczycieli będzie brakować w Chinach – według szacunków ONZ, konieczne będzie zatrudnienie aż 3,5 mln przedstawicieli tego zawodu. Na drugim miejscu w tym ujęciu plasują się Indie (3 mln nauczycieli do 2030 roku), a na trzecim – Indonezja (1,2 mln).

Na świecie nie brakuje jednak krajów, które coraz lepiej radzą sobie z wypełnianiem luk w liczbie nauczycieli. Przykładowo, Mozambik zlikwiduje niedobór nauczycieli do 2020 roku, a Czad, Gujana i Mali – do 2022 roku. W Mozambiku taki postęp był możliwy dzięki wprowadzeniu w 2007 roku polityki zwiększana zatrudnienia nauczycieli o 6 proc. rocznie. Dzięki temu zmniejszy się też stosunek liczby uczniów do liczby nauczycieli – z 55 do 1 w 2013 roku, do 40 do 1.

>>> Polecamy: Najmądrzejsze dzieci na Ziemi, czyli jak Polska pobiła bogate kraje w dziedzinie edukacji

OZN stworzyło interaktywną mapę świata obrazującą dzisiejsze oraz przyszłe zapotrzebowanie na pracę nauczycieli.