Obecnie pełny skład, to 9 sędziów, a orzeczenia zapadają większością głosów. Osoba wybrana na sędziego Trybunału Konstytucyjnego będzie składać ślubowanie marszałkowi Sejmu a nie prezydentowi.

W projekcie PiS znalazł się też zapis, że jeżeli postępowanie wszczęte przed wejściem w życie ustawy nie jest prowadzone przez skład sędziów określony w tej ustawie, postępowanie wszczyna się na nowo.

Trybunał będzie mógł orzekać również w składzie siedmioosobowym, ale tylko w sprawach zgodności ustaw z umowami międzynarodowymi, których ratyfikacja wymagała uprzedniej zgody wyrażonej w ustawie. Skład trzech sędziów będzie możliwy w sprawach nadania dalszego biegu lub odmowy nadania dalszego biegu skardze konstytucyjnej oraz wyłączenia sędziego.

>>> Czytaj też: Szydło: Protesty to "obrona lobby banków i zagranicznych korporacji"

Projekt PiS umożliwia również przeniesienie siedziby Trybunału Konstytucyjnego z Warszawy. Usunięto bowiem zapis stanowiący o tym, że ma się ona znajdować w stolicy. Jak czytamy w uzasadnieniu autorzy projektu chcą nawiązać w ten sposób do koncepcji przełamania podziału na Warszawę i resztę Polski. "Celem tego jest dowartościowanie innych ośrodków miejskich, w szczególności Polski wschodniej" - czytamy w uzasadnieniu.

Przedstawicielem wnioskodawców nowelizacji ustawy o Trybunale Konstytucyjnym jest poseł PiS Stanisław Piotrowicz.

Według wcześniejszych zapowiedzi posłów PiS, pierwsze czytanie projektu odbędzie się na jutrzejszym porannym posiedzeniu sejmowej Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka, która zbiera się o 10.30