podkreślił na konferencji prasowej, że takie rozwiązanie sprawdza się w wielu innych krajach, na przykład w Wielkiej Brytanii.
Jak dodał, również konstrukcja planowanego w Polsce podatku jest bardzo podobna do brytyjskiej.
Wicepremier jest przekonany, że banki nie zdecydują się przerzucić kosztów podatku na klientów. A nawet jeśli to zrobią,odgórnych kar nie będzie, bo "rząd nie jest od tego, by wyznaczać kary". Morawiecki zaznaczył, że jest na przykład który będzie się temu przyglądał. Minister wskazywał, że przerzucaniu kosztów na klientów może zapobiec również wysoka konkurencyjność, która jest w polskim sektorze bankowym.
Pierwotnie stawka podatku miała wynosić 0,0325 procent od aktywów miesięcznie, ale posłowie PiS zapowiedzieli dziś złożenie poprawki, podwyższającej ją do 0,0366 procent.
>>> Czytaj też: Morawiecki: Chcemy uratować 9 mld euro ze środków unijnych
