Fala zmian kadrowych w giełdowych spółkach nie traci na sile. Najnowszą będzie obsadzenie stanowiska prezesa Giełdy Papierów Wartościowych. Ministerstwo Skarbu Państwa przedstawiło swojego kandydata na szefa warszawskiego parkietu. To Małgorzata Zaleska, do sierpnia 2015 r. członek zarządu Narodowego Banku Polskiego. Po raz pierwszy na czele GPW stanie kobieta. Przyjęcie jej kandydatury na wtorkowym walnym zgromadzeniu akcjonariuszy GPW będzie formalnością. Skarb Państwa dzięki uprzywilejowaniu 35 proc. posiadanych akcji spółki dysponuje niemal 52 proc. głosów na walnym. Wybór prezesa giełdy będzie jeszcze musiała zatwierdzić Komisja Nadzoru Finansowego.

– Spośród wielu osób, które braliśmy pod uwagę, ta wydaje się najlepiej gwarantować spokojne funkcjonowanie giełdy i sprostanie ambitnym wyzwaniom dotyczącym rozwoju polskiego rynku kapitałowego – mówił w czwartek Dawid Jackiewicz, minister skarbu.

Tego samego dnia Skarb Państwa zrobił duży krok w kierunku zmian w PZU. Na WZA największego krajowego ubezpieczyciela na wniosek resortu odwołano sześciu członków rady nadzorczej spółki i powołano sześciu nowych. Teraz rada zajmie się wyborem nowego prezesa firmy. Dawid Jackiewicz zapowiada, że decyzje powinny zapaść w ciągu kilku–kilkunastu dni. Z rozmów z politykami PiS wynika, że duże szanse na prezesurę PZU ma 35-letni Michał Krupiński, były wiceminister skarbu z czasów rządów PiS, a obecnie dyrektor zarządzający w Bank of America Merrill Lynch.

>>> Czytaj też: Jest nowa koncepcja podatku od hipermarketów. Co się zmienia?

Kadrową burzę przechodzi jednak przede wszystkim sektor energetyczny, gdzie Skarb Państwa wymienił już zarządy w trzech z czterech koncernów. W pierwszym tygodniu tego roku nowi prezesi pojawili się w Enerdze – 4 stycznia tę funkcję objął Dariusz Kaśków, w Enei – trzy dni później – Mirosław Kowalik. Wcześniej po dymisjach Andrzeja Tersy i Krzysztofa Zamasza spółkami tymi kierowali delegowani przez radę nadzorczą Roman Pionkowski i Wiesław Płosik. Jeszcze na początku grudnia Jerzego Kurellę zastąpił w Tauronie Remigiusz Nowakowski.

Zmiany nie ominęły też sektora paliwowego. Tego samego dnia co w Enei do zmian kadrowych doszło w Przedsiębiorstwie Eksploatacji Rurociągów Naftowych. Odwołany został Marcin Moskalewicz, który ledwie kilka dni wcześniej chwalił się ukończeniem pierwszego etapu sztandarowej inwestycji spółki – terminala naftowego w Gdańsku. Nowym szefem operatora polskich rurociągów naftowych został Igor Wasilewski. Zmienili się także, z wyjątkiem przedstawiciela załogi, członkowie zarządu spółki.

Z kolei w PKN Orlen Jacka Krawca zastąpił na fotelu prezesa Wojciech Jasiński – minister skarbu z okresu poprzednich rządów PiS. Do zmian doszło też w PGNiG, gdzie tymczasowym prezesem, w miejsce Mariusza Zawiszy, został Piotr Woźniak, były minister gospodarki w rządzie PiS, wcześniej wiceprezes gazowego koncernu.

Z wielkich spółek Skarbu Państwa posady ocalili – na razie – prezesi: Lotosu – Paweł Olechnowicz, KGHM – Herbert Wirth, Azotów – Paweł Jarczewski i PGE – Marek Woszczyk. Najmniejsze szanse na pozostanie na stanowisku ma prezes KGHM – jeszcze przed wyborami mówiło się, że w razie wygranej PiS jego miejsce zajmie Krzysztof Skóra, w przeszłości prezes tego koncernu. 18 stycznia odbędzie się walne zgromadzenie akcjonariuszy, w którego porządku są zmiany w radzie nadzorczej mogące być pierwszym krokiem do wymiany zarządu.

>>> Czytaj też: Nad światem zbierają się czarne chmury. Nadchodzi kryzys?