W rozmowie z Polskim Radiem zdementował doniesienia niemieckiej gazety Frankfurter Allgemeine Sonntagszeitung. Jej dziennikarze informowali, że decyzja w sprawie rozpoczęcia procedury już zapadła i że węgierski komisarz w środę, podczas posiedzenia Komisji, nie zablokuje postępowania. "Niestety to były absolutnie fałszywe informacje" - powiedział Polskiemu Radiu węgierski komisarz.

Dodał, że podczas spotkań przygotowawczych członkowie jego gabinetu mówili o wstępnej dyskusji na najbliższym posiedzeniu Komisji o sytuacji w Polsce. "Nie było mowy o żadnej procedurze, czy o sankcjach" - dodał komisarz.

Tibor Navracsics podkreślił w rozmowie z Polskim Radiem, że jest przeciwnikiem rozpoczynania jakiejkolwiek procedury. Chociażby dlatego, że Komisja Europejska ma za mało danych. "Musimy najpierw zaznajomić się z tym co się dzieje w Polsce" - dodał.

>>> Czytaj też: Szef MSWiA: Nie dopuścimy w Polsce do sytuacji podobnych jak w Kolonii