Wyraźne spowolnienie chińskiej gospodarki to niepokojąca tendencja - oceniają światowi eksperci. Według najnowszych danych roczne PKB Chin wzrosło o 6,9 proc. - to najsłabszy wynik od 25 lat.

>>> Czytaj też: Chiny przyznają: fałszowaliśmy gospodarcze dane

„Jeśli przeliczymy wyniki kwartalne, to okaże się, że w ujęciu rocznym wzrost to tylko 3,2 procent. I to jest niebezpieczne” - mówi strateg inwestycyjny z firmy Private Capital, Enzio Von Pfeil. Dodaje, że nie jest to chwilowe spowolnienie, tylko dłuższa tendencja.

Tymczasem tygodnik „The Economist” pisze, że mało kto wierzy w oficjalne dane z Chin i że prawdziwy wzrost w zeszłym roku wyniósł pięć, może sześć, ale na pewno nie prawie siedem procent. Niepokojący jest wzrost zadłużenia, słaba kondycja przemysłu ciężkiego i spadek globalnego zapotrzebowania na surowce - sugeruje „The Economist”.

>>> Czytaj więcej: Gospodarka w tarapatach. Chiński tygrys hamuje