W 2014 roku (czyli ostatnim za który dostępne są dane na temat więzień we wszystkich krajach będących członkami organizacji zajmującej się problemami praw człowieka) więzienia były zapełnione średnio w 94 proc. Tak niskiego wyniku nie notowano od 2002 roku. W latach 2006-06 oraz w 2011 wartość ta dochodziła do 100 proc.

Spośród wszystkich branych pod uwagę w badaniu za 2014 rok 47 państw, w 13 krajowych systemach więziennictwa nadal występuje problem przeludnienia. To jednak znaczna poprawa w stosunku do poprzedniego roku – wtedy z tym problemem zmagało się aż 21 krajów.

Spada również odsetek więźniów w całej populacji: w 2014 roku na każde 100 tys. mieszkańców przypadało 124 więźniów, czyli o 10 mniej niż rok wcześniej. Jeszcze w 2003 roku wartość ta wyraźnie przekraczała 200. Czy spadła tym samym przestępczość? Niekoniecznie. Spadek liczby więźniów wynika też z oszczędności rządów oraz zmiany polityki orzekania sądów, które w wielu sprawach wydają krótsze i łagodniejsze wyroki. Na przykład w przypadku narkotykowych przestępstw, szczególnie w rajach takich jak Włochy i Hiszpania. Sądy wymierzają też tańsze dla skarbu państwa kary – publiczne roboty i różnego rodzaju zakazy.

Europejskie kraje wydały w 2014 roku na utrzymanie systemu więziennego 27 mld euro, co daje na jednego pojmanego 99 euro dziennie. Widać więc wyraźnie, że jest to miejsce, w którym rządy chętnie szukają oszczędności.

Spadek liczby więźniów nie oznacza poprawy warunków w zakładach karnych, z których wiele jest przestarzałych i przeludnionych.

Council of Europe przeanalizowało też, w jakich krajach najczęściej dochodzi o ucieczek z więzień. Zwycięzcą tego niechlubnego rankingu jest Finlandia, która słynie z progresywnych „otwartych” zakładów karnych. Promowany w tym kraju system karny jest tani i zbiera zewsząd pochwały, jednak jak okazują powyżej wskazane dane, nie jest pozbawiony wad.

W 2013 roku w tym skandynawskim kraju na 10 tys. osadzonych w więzieniu osób uciekało aż 1084. W zestawieniu tuż za plecami Finlandii  znalazły się: Belgia (602 ucieczek), Szwajcaria (597), Macedonia (453) oraz Holandia (377). W pierwszej dziesiątce brakuje Polski.

>>> Czytaj także: Atak inwestorów z całego świata. Volkswagen pozwany na 3,7 mld euro