Od 2025 roku możliwe będzie kupowanie i rejestrowanie tylko samochodów elektrycznych lub napędzanych wodorem. Auta o napędzie hybrydowym również zostaną objęte zakazem.
Projekt nowych przepisów przeforsowany przez holenderską partię pracy (PvdA) wzbudza jednak kontrowersje.

Halbe Zijlstra, lider prawicowej, opozycyjnej partii VVD, zakaz sprzedaży samochodów spalinowych nazwał nierealnym i uznał, że wdrożenie planu za „szalone”.

Zaapelował też o wycofanie się rządu z porozumienia energetycznego. Mowa o porozumieniu, które w 2013 roku holenderski rząd podpisał z około 40 organizacjami podejmując się promowania zieloną energię, ocieplania domów i zmniejszani emisję dwutlenku węgla.

>>>Czytaj więcej: Tesla – największa rewolucja od czasów internetu. Oto sekret sukcesu firmy Elona Muska

Plany te sprawiają, że Holandia może się stać najbardziej ekologicznym państwem w Europie.

Po ubiegłorocznym szczycie klimatycznym w Paryżu osiem stanów północnej Ameryku i pięć krajów (w tym Holandia) zobowiązało się do przyjęcia rezolucji o zerowej emisji spalin. Do 2050 roku ze sprzedaży mają zniknąć auta spalinowe, a mają je zastąpić pojazdy całkowicie ekologiczne.