Wszystko za sprawą lepszej organizacji i wcześniejszego planowania służbowych podróży przez przedstawicielki płci pięknej – pisze portal Quartz. Badająca przyzwyczajenia mężczyzn i kobiet firma CWT Solutions Group odkryła, że pracownice konsekwentnie rezerwują służbowe loty średnio dwa dni wcześniej, niż ich koledzy. Analiza została przeprowadzona na próbie 6,4 mln rezerwacji lotów dokonanych w 2014 roku z uwzględnieniem takich zmiennych jak trasa, klasa oraz czas podróży.

Wczesne rezerwacje pozwalają firmom oszczędzać. Dwudniowy odstęp w terminie rezerwacji przekłada się średnio na różnicę w cenie wynoszącą 17,3 dol., co stanowi 2 proc. ceny biletu.

Załóżmy więc, że firma wykonuje tysiąc podróży służbowych w roku. Dzięki wcześniejszym rezerwacjom oszczędza rocznie 48 tys. dolarów. Z badania wynika też, że mężczyźni odpowiadają za 70 proc. wszystkich służbowych lotów i odbywają średnio 4 takie podróże rocznie. Uwzględniając tę statystykę, duża międzynarodowa firma odbywająca w ciągu roku 21 tys. podróży mogłaby dzięki wcześniejszemu planowaniu oszczędzić w ciągu 12 miesięcy milion dolarów.

Jedno z wcześniej przeprowadzonych badań pokazuje, że kobiety silniej niż mężczyźni stresują się służbowymi lotami. Może to być czynnik skłaniający je do wcześniejszego planowania. CWT przyznaje przy okazji ostatniej publikacji, że nie zna powodów specyficznych przyzwyczajeń kobiet.

Badanie pokazało też inną ciekawą zależność: starsze osoby planują loty o wiele wcześniej niż młode. Osoby w wieku 30-70 lat rezerwują bilety średnio o 5 dni wcześniej, niż ich młodsi koledzy niezależnie od płci.

>>> Polecamy: Jak ojciec z synem stworzyli polski internetowy serwis, przed którym drżą najwięksi