Dzięki upowszechnieniu płatności elektronicznych dokonywanych m.in. za pomocą kart płatniczych, produkt krajowy brutto (PKB) w 70 badanych krajach (które wytwarza łącznie 95% światowego PKB) wzrósł łącznie o 296 mld dolarów w latach 2011-2015. Polska znalazła się wśród krajów, które najbardziej skorzystały na rozwoju płatności elektronicznych.

"Płatności elektroniczne to ważny czynnik wzrostu konsumpcji, produkcji, produktu krajowego oraz zatrudnienia. W krajach, gdzie liczba takich płatności rośnie w szybkim tempie, odnotowano ich zwiększony wpływ na wzrost gospodarczy" - powiedział główny ekonomista Moody's Analytics Mark Zandi, cytowany w komunikacie.

Zwiększenie obrotu bezgotówkowego doprowadziło do powstania w Polsce średnio ponad 30 tys. nowych miejsc pracy w każdym roku analizowanego okresu. W 70 badanych krajach łącznie przybywało średnio 2,6 mln nowych miejsc pracy rocznie w wyniku upowszechniania płatności elektronicznych.

>>> Czytaj też: Cyberataki na banki. Instytucje finansowe ostrzegają klientów

Raport wskazuje, że odejście od gotówki w kierunku płatności elektronicznych wywiera pozytywny wpływ na stan finansów państwa oraz na tworzenie bardziej stabilnego i otwartego otoczenia biznesowego. Płatności bezgotówkowe pozwalają również zmniejszyć zakres szarej strefy gospodarczej z jej nierejestrowanymi transakcjami gotówkowymi. Przekłada się to nie tylko na wzrost wpływów podatkowych państwa, ale także na mniejsze koszty obsługi gotówki, gwarancje płatności na rzecz detalistów oraz objęcie usługami finansowymi kolejnych grup konsumentów.

"Wyniki badań utwierdzają nas w przekonaniu o korzyściach, jakie płatności elektroniczne przynoszą światowej i polskiej gospodarce, dlatego uważamy, że rządowy program cyfryzacji państwa jest bardzo potrzebny" - powiedziała dyrektor zarządzająca regionem Europy Środkowo-Wschodniej Visa Europe Małgorzata O'Shaughnessy, cytowana w komunikacie.

Z badania wynika także, że upowszechnienie kart płatniczych spowodowało ok. 0,4% przyrostu konsumpcji w latach 2011-2015. Ponieważ konsumpcja rośnie zwykle szybciej w gospodarkach wschodzących, kraje te mogą zyskać najwięcej na ich popularyzacji.

"W  krajach, gdzie liczba płatności kartami rośnie najszybciej, ich wpływ na wzrost gospodarczy był największy. I tak np. karty płatnicze przyczyniły się do zwiększenia PKB na Węgrzech średnio o 0,25% rocznie, w Zjednoczonych Emiratach Arabskich o 0,23%, w Chile o 0,23%, w Irlandii o 0,20%, a w Polsce i w Australii o 0,19%. W większości krajów częstotliwość korzystania z kart płatniczych rosła bez względu na stan gospodarki" - czytamy także.

Według analityków Moody's Analytics, na całym obszarze 70 badanych krajów wzrost udziału płatności elektronicznych w całości wydatków konsumpcyjnych ludności o 1% przynosi średni roczny wzrost spożycia dóbr i usług o ok. 104 mld USD. Przy innych czynnikach niezmienionych, przekłada się to na średnie roczne przyrosty PKB o 0,04% w rezultacie korzystania z kart płatniczych.

Na poziomie makroekonomicznym autorzy raportu zalecają, żeby – z myślą o upowszechnianiu obrotu bezgotówkowego – władze państwowe ograniczały krępujące przepisy do niezbędnego minimum, sprzyjały tworzeniu rozwiniętej infrastruktury finansowej oraz wspierały wzrost konsumpcji.

Badanie dotyczące wpływu płatności elektronicznych na wzrost gospodarczy w 70 krajach w latach 2011-2015 zostało przeprowadzone przez Moody's Analytics na zlecenie Visa Inc.

>>>> Polecamy: Topnieje zysk sektora bankowego. KNF podał najnowsze dane