Gowin w "FT": Kapitał zagraniczny ma za dużą władzę w Polsce. Trzeba wykupić niektóre banki

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
20 czerwca 2016, 11:03
Bank
Bank/ShutterStock
Zagraniczny kapitał "ma zdecydowanie za dużą władzę" w polskim sektorze bankowym i dlatego należy "zrenacjonalizować" niektóre zagraniczne banki w kraju - oświadczył wicepremier Jarosław Gowin w opublikowanym w poniedziałek wywiadzie dla "Financial Timesa".

W rozmowie z londyńskim dziennikiem który jest też ministrem nauki i szkolnictwa wyższego, ocenił, że państwo powinno w ramach programu "ekonomicznego patriotyzmu" podjąć działania w celu zwiększenia udziału polskiego kapitału w krajowym sektorze bankowym.

"Powinniśmy skorzystać z okazji, że niektóre z zborykają się z kłopotami i spróbować je zrenacjonalizować" - powiedział Gowin "FT". Dziennik przypomina, że ok. 60 proc. polskiego sektora bankowego jest w rękach zagranicznych, jednak niektóre banki, takie jak austriacki Raiffeisen czy włoski UniCredit, których oddziały są w kraju, rozważają wycofanie się z polskiego rynku.

"W okresie przejściowym państwo polskie może kupić te banki (polskie oddziały zagranicznych banków - PAP), jednak tylko po to, aby później je sprywatyzować. (...) (Jednak) jeśli miałbym wybrać, czy sprzedać bank zagranicznemu lub krajowemu inwestorowi na zbliżonych warunkach, nawet gdyby polski inwestor był moim zdecydowanym przeciwnikiem, to oczywiście, że wolałbym sprzedać go Polakowi" - tłumaczy wicepremier.

>>> Czytaj też: Bankom brakuje płynności. Stopy idą do góry

Gowin jednocześnie zapewnił, że Warszawa nadal będzie zachęcać światowych inwestorów do robienia interesów w naszym kraju. Jednak podkreślił, że do tej pory kapitał zagraniczny otrzymywał od państwa zbyt dużo przywilejów, np. dotyczących zwolnień podatkowych. W jego opinii rząd powinien wspierać polskich przedsiębiorców.

"W ostatnich 25 latach polskie firmy były traktowane jak (podmioty) drugiej kategorii przez własny rząd. Były dyskryminowane w porównaniu z zagranicznymi inwestorami. (...) Polscy politycy nie mogą już dłużej tolerować jawnej i rażącej dyskryminacji polskich przedsiębiorców" - podkreślił Gowin.

Wicepremier odniósł się także do sytuacji na krajowym rynku mediów. Powiedział, że władze w Warszawie są zaniepokojone dominacją zagranicznego, głównie niemieckiego, kapitału na polskim rynku medialnym.

"Dlaczego mam zakładać, że niemieccy właściciele polskich gazet są mniejszymi patriotami ode mnie? Przypuszczam, że są oni wspaniałymi niemieckimi patriotami i gdyby doszło do jakiegoś zderzenia interesów narodowych, oni próbowaliby przemycić niemiecki punkt widzenia (na łamy swych gazet)" - oceniał Gowin. "Chcę zobaczyć państwo polskie wspierające polskie media" - dodał.

Tymczasem "FT" zwraca uwagę na ostrzeżenia niektórych zagranicznych analityków, którzy podkreślają, że "przejście (władz - PAP) w stronę bardziej statycznego, nacjonalistycznego modelu ekonomicznego może zaszkodzić krajowym perspektywom".

"Często za granicą jesteśmy postrzegani jako ci źli, jednak dzieje się tak głównie dlatego, że walczymy o prawa polskiej gospodarki i państwa" - powiedział Gowin "FT".

>>> Czytaj też: Banki na razie radzą sobie zaskakująco dobrze. O ich rentowności przesądzi zarządzanie marżą

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj