statystyki

Turcja: Zawiedliśmy się na Zachodzie, więc mamy prawo szukać innych opcji współpracy wojskowej

10 sierpnia 2016, 17:17 | Aktualizacja: 10.08.2016, 17:22
Źródło:PAP
Turcja

Turcjaźródło: ShutterStock

Po nieudanym lipcowym puczu Turcja oczekiwała od Zachodu wsparcia, ale go nie dostała - powiedział w środę rzecznik prezydenta Recepa Tayyipa Erdogana, Ibrahim Kalin. Dodał, że w takim razie Turcja ma prawo szukać innych opcji współpracy wojskowej.

Reklama

Reklama

Rzecznik zwrócił uwagę dziennikarzom w Ankarze, że choć Turcja oczekiwała wsparcia Zachodu, "ani jeden zachodni prezydent nie przyjechał z wizytą".

W związku z tym - dodał - jest normalne, że Turcja "szuka innych opcji" współpracy wojskowej, skoro "w poszukiwaniu współpracy w dziedzinie obrony nie dostaliśmy oczekiwanego wsparcia ze strony zachodnich przyjaciół i sojuszników z NATO".

Jednocześnie zapewnił, że Turcja pozostaje jednym z najsilniejszych członków NATO, a cieniem na to nie położą się jej relacje z Rosją.

Kalin zaprotestował przeciwko używaniu w zachodnich mediach słowa "czystka" w odniesieniu do masowych zwolnień z pracy i aresztowań osób oskarżanych przez władze o związek z nieudanym puczem z 15 lipca. Określił to jako "normalne kroki" podejmowane po to, by zapobiec powtórce puczu w przyszłości.

Przedstawiciele władz w Ankarze już wcześniej dawali wyraz swojemu niezadowoleniu z reakcji krajów zachodnich na wojskowy zamach stanu. Zwracali uwagę, że sojusznicy z NATO byli bardziej zaniepokojeni działaniami w następstwie puczu, niż skorzy do okazania solidarności z rządem, który chciała obalić niewielka grupa wojskowych.

Rzecznik komentował także wtorkową wizytę Erdogana w Petersburgu, gdzie spotkał się on z prezydentem Rosji Władimirem Putinem. Powiedział, że Turcja i Rosja uzgodniły powołanie wspólnego funduszu inwestycyjnego w ramach odbudowy wzajemnych stosunków, przy czym na szybki postęp Ankara liczy zwłaszcza w dziedzinie turystyki. Ponadto dodał, że oba kraje uzgodniły wspólną walkę z terroryzmem, włączając w to dżihadystów z Państwa Islamskiego i bojowników kurdyjskich.

>>> Czytaj też: Cios w Rosję. Unia wyłoży 187,5 mln euro na budowę bałtyckiego konektora gazowego

Reklama

Reklama

  • jacezar(2016-08-10 19:05) Odpowiedz 70

    A niby jak się zawiedli na Zachodzie w kwestiach wojskowych? Gdyby powiedzieli, że w sferze gospodarczej to można byłoby to jakoś komentować

  • Monter(2016-08-11 06:34) Odpowiedz 63

    USA od lat pchaly miliardy dolarow w uzbrajanie turcji,placili za mozliwosc urzywania lotnisk w ataku na Irak i syrie . To samo 10 mld dolarow pchali w Egipt. I zostali wyj....bani po muzulmansku. A glupi polacy kupili nieuzbrojone F-16 placac jak za zboze i musiala dokupic rakiety zeby ruskow niszczyc na ich terenie. A egipt i Turcja maja kilkanascie razy wiecej F-16 z amerykanskich prezentow. Dziekujemy ci Ameryko,bardziej ******* mam tylko Trump dogadujac sie z Putllerem to bedziemy znowu 123 lata ruskami drugiego sortu.

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecamy

Wiadomości branżowe

Tylko na Forsal.pl

Infografiki, wykresy, mapy

Opinie

Najnowsze galerie>>

wszystkie »

Finansopedia forsal.pl

popularnenajnowsze