statystyki

Są najnowsze dane o polskim PKB. Ekonomiści liczyli na więcej

12 sierpnia 2016, 10:15 | Aktualizacja: 12.08.2016, 12:01
Źródło:ISBnews
PKB Polski - drugi kwartał 2016, źródło: GUS

PKB Polski - drugi kwartał 2016, źródło: GUSźródło: Materiały Prasowe

GUS podał wstępny szacunek PKB za drugi kwartał 2016 roku. Polska gospodarka rośnie szybciej niż w poprzednim kwartale, ale analitycy spodziewali się bardziej dynamicznego tempa.

Reklama

Reklama

Produkt Krajowy Brutto (ceny stałe średnioroczne roku poprzedniego, niewyrównany sezonowo) wzrósł o 3,1 proc. rok do roku w II kw. 2016 r. wobec 3 proc. wzrostu w poprzednim kwartale, podał Główny Urząd Statystyczny (GUS) w szybkim szacunku tych danych.

"W II kw. 2016 r. PKB wyrównany sezonowo w cenach stałych zwiększył się realnie o 0,9 proc. w porównaniu z poprzednim kwartałem i był wyższy niż przed rokiem o 3 proc." - czytamy w komunikacie. 

Trzynastu ankietowanych przez ISBnews analityków spodziewało się, że wzrost PKB w II kw. br. wyniósł średnio 3,28 proc. (prognozy wahały się od 3,1 proc. do 3,7 proc.).

GUS opublikował dziś szybki szacunek PKB za I kw., natomiast kolejny szacunek PKB za ten okres zostanie podany 30 sierpnia.

Tylko budownictwo miało ujemny wpływ na PKB

Jedyną sekcją, która miała ujemny wpływ na PKB w II kwartale było budownictwo, choć skala tego negatywnego wpływu była mniejsza niż w I kwartale - oceniła Maria Jeznach, dyrektor Departamentu Rachunków Narodowych w GUS.

"Na podstawie tych danych możemy mówić o stabilizacji tempa wzrostu gospodarczego. Patrząc od początku roku gospodarka rozwija się w sposób zrównoważony" - powiedziała w piątek dziennikarzom Jeznach.

Dodała, że jedyną sekcją, która miała ujemny wpływ na PKB było budownictwo. "Po analizie danych za I półrocze mogę powiedzieć, że negatywna skala wpływu budownictwa w II kwartale mogła być nieco mniejsza niż w I" - powiedziała.

"Oceniamy, że pozytywny wpływ przemysłu był w II kwartale większy niż w I. (...) Na podstawie danych cząstkowych zakłada się również, że spożycie ogółem, a szczególnie spożycie konsumpcyjne, miało istotny wpływ na wzrost PKB" - dodała.

>>> Czytaj też: Mapa dobrobytu w Europie. Mieszkańcy tych państw wydają najwięcej

Można zapomnieć o wzroście PKB 3,8 proc. w ciągu roku

Dane GUS pokazujące, że PKB wzrósł realnie w drugim kwartale 2016 r. o 3,1 proc. pokazują, że raczej można zapomnieć o zaplanowanym przez rząd wzroście PKB w bieżącym roku na poziomie 3,8 proc. - uważa analityk firmy Xelion Piotr Kuczyński. "Wzrost jest słabiutki, a jeśli się weźmie pod uwagę to, że w II kwartale powinien być widoczny efekt programu 500 plus, to jest zaskakująco słaby" - skomentował te wyniki Kuczyński.

"Widać z tego, że cały program 500 plus w tym roku doda około dwóch dziesiątych punkta procentowego PKB, może trzy dziesiąte, ale nie pół punkta procentowego, tak jak spodziewali się optymiści" - dodał.

Zdaniem Kuczyńskiego, w związku z tym wynikiem "raczej można zapomnieć o tym, że zrealizowany zostanie zaplanowany przez rząd wzrost PKB na poziomie 3,8 proc.".

>>> Czytaj też: Niemiecka gospodarka rośnie szybciej od prognoz. Najnowsze dane o PKB

Bez 500 plus wzrost PKB byłby poniżej 3 proc.

Gdyby nie program 500 plus, wzrost PKB w II kwartale byłby jeszcze niższy - mówi PAP Rafał Antczak z firmy Deloitte, komentując tzw. szybki szacunek GUS. Jego zdaniem na tempo wzrostu PKB wpływ ma przede wszystkim spadek inwestycji. Rafał Antczak zaznacza, że co prawda wskazany przez GUS wzrost PKB 3,1 proc. jest niższy od konsensusów ekonomistów, to jednak jest to zjawisko przejściowe. "Mamy do czynienia z dołkiem inwestycji w II kwartale, natomiast wzrost ciągnie konsumpcja i po części efekt 500 plus" - mówi.

"Można zatem powiedzieć, że rząd miał szczęście albo dobrego nosa, bo robiąc klasyczny bodziec fiskalny wygładził ten dołek inwestycyjny, bo bez 500 plus mielibyśmy prawdopodobnie do czynienia z dynamiką PKB w I i II, a może i trzecim kwartale na poziomie poniżej 3 procent" - dodaje.

Uważa, że "dołek inwestycyjny" spowodowany jest koniunkturą, ale także pełnym wykorzystaniem środków unijnych z poprzedniej perspektywy budżetowej (2007-13), a jeszcze niepełnym uruchomieniem środków z obecnej perspektywy (2014-20). Stąd przejściowy charakter spadku inwestycji, "zniwelowany" w tym przypadku przez program 500 plus.

Antczak uważa zarazem, że "raczej wątpliwe" jest osiągnięcie w tym roku planowanego przez rząd wzrostu PKB na poziomie 3,8 proc. "Choć wiele zależy od tego, co będzie się działo w III i IV kwartale" - komentuje. Zwraca uwagę, że ekonomiści Deloitte oczekują w III kwartale wzrostu 3,2 proc., podobnego, jak oczekiwali w drugim. "Potem jednak zacznie się odbicie w IV kwartale i I kwartale przyszłego roku. Odbicie będzie spowodowane rozkręcaniem się inwestycji i utrzymującą się dynamiką konsumpcji" - prognozuje. "Jeżeli taka będzie ścieżka wzrostu, wzrost może przekroczyć 4 procent w całym 2017 roku" - podkreśla. Tym bardziej, dodaje, że "będą nowe środki z perspektywy unijnej". "Jeżeli nie będziemy mieli do czynienia z szokowymi zdarzeniami w sytuacji globalnej, czy to na Zachodzie, czy na Wschodzie, ten scenariusz jest prawdopodobny" - wskazuje.

Reklama

Reklama

  • Piotr(2016-08-12 14:47) Odpowiedz 3012

    "Ekonomiści" którzy pisali o braku zabezpieczenia na 500+ teraz załamują ręce, że pieniądze są ale nie pracują aż tak bardzo od razu. Inni zwolennicy PO zwyczajowo kłamią o 3,5% wzroście PKB. Było dane GUS w 2013 - 1,225%, 2014 - 3,3% a I - III Q 2015 - 3,36% to gdzie te 3,5%? Ale nic to nie zmieni że dobra zmiana przyszła, złodzieje się skarżą a niemiecki portal polskojęzyczny bije na twrogę.

    Pokaż odpowiedzi (1)
  • kibic(2016-08-12 10:35) Odpowiedz 248

    A miał być PKB w tym roku na poziomie 3.8% !

  • krool(2016-08-12 11:22) Odpowiedz 2415

    DobraZmiana dla Barana hahaha

  • mar(2016-08-12 12:55) Odpowiedz 225

    Spójrzmy na to z innej strony...Bezrobocie spada, zarobki średnie rosną, nie jestem zwolennikiem Pisu ale w tym roku irlandia zanotowała przyrost pkb rzędu 26%. Wnioski proszę wyciągnąć samemu, uważam że za pkb nie kupimy więcej i nie będzie nam zyło się lepiej. Przypominam że roku 2010 lub 2011 przyrost był wyższy a ja jakoś tego nie oeczuwałem, nasuwa się refleksja czy dążenie za wszelką cenę do wzrostu tego sztucznego wskaźnika jest nam potrzebne ? Mi zalezy na niskiej inflacji, bezrobociu i wysokim wzroście płac.

    Pokaż odpowiedzi (3)
  • Kociasty(2016-08-12 11:44) Odpowiedz 167

    Czyli pusty pieniądz nie generuje wzrostu. Zaskakujące naprawdę.

  • rozsądny(2016-08-12 11:36) Odpowiedz 142

    Ojej! Cóż za tragedia! Jak nic-trzeba się napić z tego powodu.

  • luz(2016-08-12 12:14) Odpowiedz 91

    ci ekonomiści to mają tak jak ja ,, oczekiwali wzrostu 3,5 a wzrosło o 3,0 ,, myślałem ze zarobię 2500 a zarobiłem 2000 no i co znowu jestem 500 do tyłu

  • AXC(2016-08-12 12:05) Odpowiedz 913

    PiS obiecał zmianę no i jest- za PO ostatnie 2 lata wzrost wynosił ponad 3,5% a teraz pomimo wydawania miliardów z pińcet 3%! Inwestycje stoją- wstrzymali przetargi na drogi, prawo zamówień też dopiero niedawno weszło w życie blokując wysyp nowych zleceń,firmy boją się inwestować bo nie wiadomo czy Ziobro nagle nie znacjnalizuje firmy pod byle pretekstem(pomysł z projektu ich ustawy),rating gorszy,złoty słabszy to nie dziwota, że nastroe gorsze.

  • sda(2016-08-12 20:03) Odpowiedz 82

    To jest właśnie Polska gospodarka w całej okazałości. Inwestycje spadły zagraniczne więc pkb od razu nurkuje, kolonia bez perspektyw.

  • filand(2016-08-12 13:06) Odpowiedz 74

    Bardzo lubię czytać mądrości polskich licencjonowanych mistrzów świata. Ciekawe gdzie będą jeśli po IV Q będzie 3,8 % ? Zmienią nicki czy płeć. O Tobie Antczak może sobie jeszcze przypomnę ale o Tobie towarzyszu Kuczyński już dawno zapomniałem. Jesteśmy po półroczu a już niektórzy wiedzą co będzie na koniec roku. To tak jakby już teraz wiedzieli ile medali na IO w Rio niejaka Polska zdobędzie złotych medali. Kabaret i paranoja. Coś jeszcze >

  • XXX(2016-08-12 13:40) Odpowiedz 51

    POPATRZCIE NA BRYTANIĘ TEŻ PAŃSTWO SOCJALNE WZROST PKB 1,5 % 95 % OFERT PRACY ZA 8,5 FUNTA/H OCZYWIŚCIE NAJNIŻSZA KRAJOWA I NIE NARZEKAJĄ POLACY JADA SZEROKĄ DROGA DALEJ .. ZA WYSOKIE MAMY PODATKI BY ZARABIAŁ WIĘCEJ

  • md(2016-08-13 00:02) Odpowiedz 36

    Polacy wreszcie godnie żyją, to jest ważniejsze niż jakieś ułamki w ekonomice.

  • Wacio(2016-08-12 12:09) Odpowiedz 17

    Trzeba "osiągnięcia" ubeków co tak wchodzą to tu to tam wliczyć do PKB i będzie wzrost przynajmniej 20%.

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecamy

Wiadomości branżowe

Tylko na Forsal.pl

Infografiki, wykresy, mapy

Opinie

Najnowsze galerie>>

wszystkie »

Finansopedia forsal.pl

popularnenajnowsze